Reklama

Poseł Grzegorz Roszak podsumował swoją kadencję

Na dzisiejszej konferencji prasowej poseł Grzegorz Roszak podsumował swoją czteroletnią kadencję jako poseł Platformy Obywatelskiej.

- Trwają liczne rankingi i plebiscyty oceniające pracę posłów. To daje asumpt do refleksji nad oceną własnych działań w minionej kadencji. To dość trudne zadanie - przyznał poseł. Biorąc pod uwagę fakt, że poseł przede wszystkim bierze udział w stanowieniu prawa myślę, że największym osiągnięciem w tej dziedzinie była efektywna praca nad ustawami reformującymi naukę i szkolnictwo wyższe. Kilkadziesiąt godzin aktywnego udziału w posiedzeniach podkomisji ds. nauki przyniosło dobry efekt. Byłem też jednym z inicjatorów zmiany ustawy o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy o kulturze fizycznej, polegającej na wprowadzeniu nowego przedmiotu „edukacja dla bezpieczeństwa”. W imieniu Klubu Parlamentarnego PO byłem posłem prowadzącym ww. ustawę - dodał. Dla posła z Kujaw szczególnie ważne były problemy regionalne. Od początku kadencji na plan pierwszy wysunęły się sprawy obwodnicy Inowrocławia, stanu jezior kujawsko – pomorskich w przedmiocie działania kopalni KBW „Konin”, restrukturyzacji sieci cukrowni z terenu województwa. We wszystkich tych przypadkach podejmowałem szereg wystąpień i interwencji w różnych formach: - pytania w sprawach bieżących podczas posiedzenia Sejmu RP, - interpelacje i zapytania kierowane do Premiera i odpowiednich ministrów, - pisma kierowane do marszałków województw kujawsko – pomorskiego i wielkopolskiego, - spotkania z udziałem ministrów, wojewody i dyrektorów stosownych departamentów. - Część tych działań podejmowałem wspólnie z posłem Krzysztofem Brejzą. Uważam, że to bardzo ważne umieć i chcieć działać zespołowo, gdyż zwiększa to szanse na osiągnięcie sukcesu. Ważne też by otwarcie mówić o wspólnych przedsięwzięciach - mówił poseł. Szczególnie intensywne były działania na rzecz inowrocławskiej obwodnicy. Były to m.in.: spotkania z udziałem ministra infrastruktury, przedstawicieli Generalnej dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wojewody kujawsko – pomorskiego, posłów z regionu, prezydenta Inowrocławia oraz ministra środowiska. W tym ostatnim przypadku poseł wykorzystałem nawet fakt, że b. minister Nowicki jest absolwentem I LO im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Dzięki temu jako byłemu dyrektorowi Kasprowicza łatwiej było mu zorganizować spotkanie. - Niestety wszystkie te działania nie przyniosły oczekiwanego efektu. Sprawa obwodnicy to w moim odczuciu największe niepowodzenie minionej kadencji w aspekcie regionalnym. Wierzę, że tylko tej kadencji. Poseł cieszy się szczególnie ze swoich dobrych kontaktów z instytucjami kultury, dziedzictwa narodowego, szkołami i samorządami naszego województwa. Udało mu się skutecznie wspierać wiele lokalnych pomysłów i inicjatyw. Dzięki dobrze przygotowanym projektom i pozytywnemu nastawieniu odpowiednich ministerstw do wielu instytucji trafiły spore środki z budżetu państwa – łącznie ponad 1 mln zł. Skorzystały z nich m.in.: niektóre szkoły z miasta i powiatu inowrocławskiego, ośrodek wychowawczy w Kruszwicy, Kalwaria Pakoska, i niektóre kościoły. Poseł wspierał lokalne stowarzyszenia, szczególnie te propagujące folklor kujawski. Z jego inicjatywy minister kultury i dziedzictwa narodowego przyznał odznaki „zasłużony dla kultury polskiej” zespołowi Radojewiczanie i jego najbardziej zasłużonym członkom. Był zawsze otwarty na propozycje i wnioski płynące ze strony samorządów. Podejmował m.in. interwencje w sprawie sposobu naliczania subwencji oświatowej, pomagałem w różnych konkretnych problemach np. dotyczących realizacji projektu „Orlik” w jednej z gmin, lokalizacji prokuratury rejonowej w Żninie. Sporo uwagi poświęcił sprawie powrotu do Inowrocławia kamiennych masek pochodzących z Bazyliki Mniejszej w Inowrocławiu. Spotkał się w tej sprawie z ministrem Bogdanem Zdrojewskim oraz przedstawicielem Polskiej Akademii Nauk. Kierował też formalne zapytania na piśmie. - Cieszę się z powrotu ciosów do Inowrocławia i jednocześnie podkreślam, że największą i ostateczną zasługę w tej mierze posiada ks. kan. Tadeusz Kościelny oraz pani dyrektor muzeum Janina Sikorska. W tym miejscu pragnę wyrazić osobisty pogląd iż, rola księdza Tadeusza Kościelnego w odpowiednim momencie zostanie doceniona przez inowrocławskich rajców w kontekście nadawania tytułu Honorowego Obywatela Inowrocławia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama