Prezydent Ryszard Brejza uczestniczył wczoraj w spotkaniu dotyczącym postępu prac związanych z budową obwodnicy Inowrocławia.
Spotkanie zostało zorganizowane na wniosek prezydenta przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego. Uczestniczyli w nim Wojewoda Rafał Bruski, Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy Marek Kowalczyk wraz ze swoim zastępcą, Starosta Inowrocławski Tadeusz Majewski, Wójt Gminy Inowrocław Lech Skarbiński, Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Andrzej Lipiński i Dyrektor wWydziału Infrastruktury Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego Mirosław Jagodziński. W trakcie spotkania prezydent przedstawił zagrożenia, jakie wiążą się z przedłużającymi pracami dokumentacyjnymi. Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy Marek Kowalczyk oświadczył, że nie widzi istotnych zagrożeń i jako inwestor jest w stanie rozpocząć budowę obwodnicy w 2010 roku zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Ministerstwo Infrastruktury i zakończyć inwestycję, tak jak wcześniej planowano w 2011 roku. Prezydent Ryszard Brejza sceptycznie odniósł się do tych zapewnień, biorąc pod uwagę, że obwodnica nie ma jeszcze wydanej przez wojewodę decyzji - zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Dyrektor zapewnił, że dokumentacja potrzebna do tej decyzji zostanie przedstawiona wojewodzie do lutego 2010 roku, a procedury przetargowe zostanš zakończone do połowy 2010 roku, tak, aby jesienią mogły ruszyć prace budowlane. Prezydent Miasta Inowrocławia uważa te informacje za mało wiarygodne, przypomina, że do tej pory nie były dotrzymywane żadne ustalenia zwišzane z terminami kolejnych etapów prac. Przypomnieć tu należy, że inowrocławska obwodnica uzyskała już kluczową dla dalszego toku prac dokumentacyjnych decyzję środowiskową w czerwcu 2008 roku. Wojewoda ujawnił podczas spotkania, że wpłynął do niego protest podpisany przez około tysiąc mieszkańców gminy wiejskiej Inowrocław, którzy żądają uwzględnienia w projekcie obwodnicy kilku przejść dla pieszych i przejazdów pod obwodnicą do kilku miejscowości. GDDKiA zapewnia, że nie zrealizuje tych wniosków, szczególnie w kontekście planowanych kosztów budowy obwodnicy - 800 mln zł. Wójt Gminy Inowrocław oświadczył wówczas, że podczas spotkań w sołectwach spotyka się z irytacją i niezadowoleniem mieszkańców gminy, którzy pozbawieni zostają dogodnego dojazdu do miasta. Wojewoda przyznał rację, że warunki życia mieszkańców niektórych miejscowości ulegną pogorszeniu, ale nie może uwzględnić wszystkich wniosków, bowiem nie pozwalają na to przepisy oraz względy finansowe. Mieszkańcy Inowrocławia - miasta uzdrowiskowego dosyć mają spalin, hałasów, tysięcy "tirów", pękających ścian budynków - argumentował prezydent Ryszard Brejza swoje zaniepokojenie takim tokiem postępowania. Prezydent nie wykluczył przystąpienia do organizowania protestów w mieście, ale zaznaczył, że nie tak powinno załatwiać się sprawy sąsiedzkie. Zaapelował, aby zakończyć czas dyskusji na temat kolejnych wariantów obwodnicy i zaczšć realizację tej inwestycji. Podobne stanowisko zajął Starosta Tadeusz Majewski i Wojewoda Rafał Bruski. Z informacji, jakie posiada Prezydent Ryszard Brejza wynika, że jeśli prace dokumentacyjne nie zakończą się w tym roku, to realizacja tak bardzo oczekiwanej przez mieszkańców miasta inwestycji może przesunąć się w czasie ze względów finansowych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze