Reklama

Porażka Noteci z Polonią

Koszykarze Noteci Inowrocław nie sprostali ekipie Polonii Warszawa w VII kolejce koszykarskiej Era Basket Ligi. Nasi koszykarze mimo ambitnej postawy w końcowych momentach ostatecznie przegrali 87:79.

Noteć – Polonia Warszawa 79:87 (10:21, 25:19, 12:19, 32:28) Noteć: Penland 23 (2), Mrożek 18 (6), Brown 12, Szubarga 10, Djurić 9, Stakić 3, Robak 2, Radović 2 Polonia: Elliot 22 (3), Hill 16, Jeklin 11(1), Straupis 11 (3), Karwowski 11, Taylor 9 (1), Koszarek 4, Pacocha 3, Miłoszewski 0 ZOBACZ FOTOGALERIĘ Początek spotkania był podobny do tego w Ostrowie. Nic się nie układało, a wszystko wskazywało na kolejny ligowy pogrom. Jednak po kilku nieudanych akcjach wreszcie podopieczni Piotra Barana zaczęli punktować. Jednak ton spotkaniu nadal nadawali stołeczni gracze. Pierwszą kwartę zwyciężyli 10:21, więc wszyscy zaczęli się zastanawiać jak wysoko Noteć ulegnie tym razem. Ale inowrocławscy gracze nie złożyli broni i zaczęli mozolnie odrabiać straty na początku drugiej odsłony. Odrobili oni część strat, jednak poloniści nie dawali ich odrobić do końca. I nadal przewaga oscylowała w granicach dziesięciu punktów. Dopiero przed przerwą udała się pogoń za koszykarzami z Warszawy i przewaga stopniała do pięciu oczek 35:40 i przy takim wyniku zawodnicy obu ekip udali się do szatni na przerwę. Po zmianie stron ponownie przeważali przyjezdni. Inowrocławianie przestali tworzyć drużynę, często grajać bardzo indywidualnie. A spokojnie grający zawodnicy Wojciecha Kamińskiego wykorzystywali wszystkie błędy i luki obrony inowrocławskiej. Przewaga nadal rosła i w 4 kwarcie sięgnęła szesnastu punktów. Ale po wskazówkach udzielonych przez trenera nasi zawodnicy rzucili się w pogoń za rywalem. Brylowali w tym Adrian Penland i Tomasz Mrożek. Ich kolejne zdobycze zbliżały Noteć do upragnionego remisu. Ale osiągnąć tego celu już się nie udało. W tych kluczowych momentach zabrakło zapewne zimnej krwi, co wykorzystali gracze Polonii. Trafiali oni rzuty wolne po szybkich faulach inowrocławian i ostatecznie pokonali Noteć 87:79. W zespole Noteci wyróżnili się jak już wspomnieliśmy Adrian Penland i Tomasz Mrożek. Ten pierwszy po ostatnich oskarżeniach oraz słowach krytyki pokazał, że jednak trzeba się z nim liczyć. Zdobył 23 punkty, a w kluczowych momentach porywał nie tylko swoich kolegów do walki, ale także publiczność. Drugi jak nas przyzwyczaił zagrał bardzo dobrze na obwodzie i po kilku niecelnych rzutach nie załamał się, trafiając sześć „trójek. Zawiódł tym razem trochę Brandon Brown, swoje pierwsze punkty z gry trafił dopiero w 38 minucie. Lecz tym razem pod koszem miał nie lada przeciwników (Hill, Taylor) i być może to zaważyło na jego słabszej dyspozycji. W drużynie stołecznej dobrze zagrał cały zespół. Jednak wymierne wyniki przynosiły akcje dwóch profesorów drużyny Poloni – Erica Elliota i Waltera Jeklina. Nie mylili się w najważniejszych momentach i to ich punkty często pozwalały odskakiwać ich zespołowi na bezpieczniejszą przewagę.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama