Reklama

Polomarket Sportino przegrywa z SKK Siedlce (TV)

Polomarket Sportino we własnej hali przegrał z SKK Siedlce 61:66. Główną przyczyna porażki podopiecznych Krutikowa była fatalna skuteczność w rzutach za trzy punkty - 3 celne na 17 oddanych rzutów.

Po wygranej w poprzedniej kolejce w Jeleniej Górze z tamtejszymi Sudetami koszykarze Polomarketu podejmowali zespół SKK Siedlce. Do tego meczu gospodarze przystąpili bez kontuzjowanego Wierzbickiego ale za to z nowymi zawodnikami: Jonathanem Hanem oraz Maciejem Ustarbowskim. Pierwsze punkty w tym spotkaniu zdobył Kukiełka, który trafił trzy rzuty wolne. W kolejnej akcji gospodarzy Strzelecki trafił za dwa punkty i po dwóch minutach było 5:0. Gospodarze cały czas podkręcali tempo i co ważne zdobywali punkty. Na niespełna 5,5 minuty przed końcem tej kwarty prowadzili 12:2. Niestety w następnych akcjach gospodarze zagrali mniej skutecznie a goście zaczęli odrabiać straty. Jednak po pierwszej kwarcie lepsi nadal byli gospodarze (19:13). W drugiej kwarcie pierwsi punkty zdobyli goście (Czerwonka oraz Holnicki-Szulc) i przewaga gospodarzy zmalała do dwóch punktów. W tym momencie trener Krutikow poprosił o przerwę. Po tej przerwie Han zdobył dwa punkty jednak w kolejnych akcjach punkty zdobyli tylko goście. Po czterech minutach gry w tej kwarcie nadal prowadzili gospodarze ale tylko 21:20 a chwilę później po celnej trójce goście po raz pierwszy objęli prowadzenie. Gra nie układała się gospodarzom tak jak na początku pierwszej kwarty. Słabsze zawody jak do tej pory rozgrywał Kukiełka, który jedyne punkty zdobył na początku spotkania. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy było 24:29. Ostatecznie na przerwę zawodnicy obu drużyn schodzili przy wyniku 26:30. Trzecia kwarta rozpoczęła się od dwóch udanych akcji gości. Koszykarze z Siedlec utrzymywali kilkupunktową przewagę. Po pięciu minutach gry w tej kwarcie gospodarze przegrywali 30:38. Gra całkowicie nie układała się gospodarzom. Nie potrafili wyprowadzić skutecznej akcji a goście systematycznie zdobywali punkty i powiększali przewagę, która na dwie i pół minuty przed końcem trzeciej kwarty wynosiła już dwanaście punktów (32:44). Przy tym wyniku trener Krutikow poprosił o drugą przerwę. Przerwa podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy zaczęli grać lepiej jednak strat nie odrobili i przed ostatnią kwartą przegrywali 38:50. W ostatniej kwarcie gospodarze gonili zaczęli odrabiać straty. Po celnych dwóch trójkach Zabłockiego na sześć minut przed zakończeniem spotkania było 46:55. a po kolejnych dwóch minutach 50:57. Na minutę przed końcem było 52:58. Ostatnia minuta to prawdziwa pogoń gospodarzy, którzy na pół minuty przed końcem przegrywali tylko 58:60. Na zwycięstwo jednak zabrakło już czasu i gospodarze ulegli koszykarzom SKK Siedlce 61:66.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama