Policjanci z Pakości, widząc, że rozmowa nie przynosi odpowiedniego rezultatu, postanowili działać. Odwrócili uwagę siedzącego na krawędzi mostu 27-latka, chwycili za ręce, a także ubranie i przeciągnęli za barierkę. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy.
Wczoraj (9.07.18) około 17.00 patrol z pakoskiego, pow. inowrocawski, komisariatu w składzie: asp. szt. Michał Kurczewski i sierż. szt. Adam Sojkowski pojechali w rejon ul. Inowrocławskiej, gdzie znajduje się most nad rzeką Noteć. Tam policjanci zastali mężczyznę, siedzącego na jego krawędzi. Zrezygnowany mówił, że chce skoczyć i nie umie pływać. Policjanci rozmawiali z desperatem i przekonywali, by tego nie robił. Niestety rozmowa nie skutkowała. Mundurowi postanowili działać. Odwrócili uwagę mężczyzny, złapali go za ręce oraz odzież i przeciągnęli za barierkę mostu. Wezwane pogotowie zabrało 27-latka na konsultacje medyczne. Tam też otrzymał fachową pomoc.
KPP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Raz pewna dama z miejscowości Pakość w zimę stulecia by zamarzła na kość na szczęście obok przechodził Darek producent trąbek i fujarek i ogrzał ja bo ogrzewania damy nie ma on nigdy dość...
Raz pewna dama z miejscowości Pakość w zimę stulecia by zamarzła na kość na szczęście obok przechodził Darek producent trąbek i fujarek i ogrzał ja bo ogrzewania damy nie ma on nigdy dość...