Szybkie działania policyjnych przewodników z wydziału patrolowo-interwencyjnego skutkowały zatrzymaniem 28-letniego mieszkańca inowrocławskiej gminy. Włamał się do garażu, okradł też sześć samochodów. Wpadł w chwili, gdy zupełnie się tego nie spodziewał. Zdradziło go zachowanie, ślady na śniegu i łup, który miał przy sobie. Grozi mu teraz do dziesięciu lat za kratami.
W środę (14.01.26r.) nad ranem na jednej z ulic Osiedla Mątwy w Inowrocławiu doszło do włamania do znajdującego się na terenie posesji garażu. Interwencję podjęli policyjni przewodnicy z psami.
Podczas działań poszukiwawczych, na pobliskiej ulicy, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę. Ten na ich widok przyspieszył i zachowywał się nerwowo. Wygląd jego również zdradzał to, że mógł mieć związek z włamaniem, co się niebawem potwierdziło. Pozostawił między innymi swoje ślady na śniegu. Ponadto przy 28-letnim mieszkańcu gminy Inowrocław patrol ujawnił część skradzionego mienia. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dalej sprawą zajęli się kryminalni.
Policjanci zebrali dowody i ustalili, że zatrzymany ma związek z włamaniem do garażu oraz to, że z sześciu pojazdów dokonał kradzieży różnych przedmiotów, które znalazł w środku. Ponadto włamania dopuścił się w warunkach recydywy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty i został doprowadzony wczoraj (15.01.26r.) do oskarżyciela. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem do czasu rozprawy. Kodeks karny za kradzież z włamaniem przewiduje karę do 10 lat za kratami, podejrzanemu grozi więcej, bo poprzez recydywę sędzia może zwiększyć karę jeszcze o połowę.
KPP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze