Diler posiadał blisko pięć tysięcy działek. 4 marca został tymczasowo aresztowany.
Policjanci mając informację o tym, że jeden z mieszkańców Inowrocławia handluje narkotykami przystąpili do działań. Podczas przeszukania jego mieszkania oraz auta, w samochodzie Opel Astra znaleziono ukryte środki odurzające. 30-letni diler miał marihuanę i amfetaminę, z której można było przygotować blisko pięć tysięcy porcji. Wartość rynkowa "towaru" wynosi ponad 13.000 zł. Gdyby nie Policja mężczyzna wzbogaciłby się o taką właśnie kwotę za handel białą śmiercią i zielem. 30-letniemu mężczyźnie postawiono łącznie 6 zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Policja wnioskowała o środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd dzisiaj /04.03/ zdecydował o zastosowaniu właśnie wobec dilera takiego środka na razie na 3 miesiące. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia - informuje asp. Izabella Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze