Dwaj podejrzani o włamania mieszkańcy Inowrocławia muszą ?meldować się? w komendzie.
,img src="loga/policja.jpg"> Prócz dozorów policyjnych mają też zakaz opuszczania kraju. Za włamania grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Wczoraj (29.08) mundurowi doprowadzili do oskarżyciela dwóch mieszkańców Inowrocławia w wieku 20 i 30 lat. Policjanci wnioskowali o zastosowanie wobec mężczyzn tymczasowych aresztów. Prokurator po zapoznaniu się z aktami i przesłuchaniu podejrzanych, zastosował wobec obu inowrocławian policyjne dozory oraz zakaz opuszczania kraju. Przypomnijmy: Zatrzymanym (28.08) przez kryminalnych mężczyznom, inowrocławscy śledczy postawili zarzuty dokonania 12 kradzieży z włamaniem. Z zebranego przez policjantów dowodów wynika, że mężczyźni włamali się w sierpniu do lodówek z napojami stojących przy kioskach, sklepu mięsnego i skupów złomu. Miejsca te okradli z pieniędzy, napojów, mięsa, miedzi i innych przedmiotów. Mundurowi wpadli na ich trop po kilkutygodniowej żmudnej pracy. Wówczas weszli do ich mieszkań i zatrzymali mężczyzn. Znaleźli przedmioty, które służyły do popełniania przestępstw, tzn. nożyce i łom. Odzyskali też skradzioną miedź. Wczoraj oskarżyciel zdecydował, że podejrzani będą objęci policyjnym dozorem i mają stawiać się systematycznie w komendzie Policji. Nie mogą także opuszczać kraju. Gdy prowadzone przeciwko nim postępowania zakończą się aktami oskarżenia i sprawy trafią do sądu, mężczyźni mogą się spodziewać kary do 10 lat pozbawienia wolności.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze