We wtorkowy wieczór inowrocławska lewica na czele z wicestarostą Włodzimierzem Figasem i radnymi SLD upamiętniła 69. rocznicę wyzwolenia Inowrocławia pod Pomnikiem Wdzięczności i Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni.
W uroczystości wzięło udział kilkanaście osób. Aby złożyć kwiaty i zapalić znicze uczestnicy musieli brnąć w śniegu kilka metrów. Ponownie zabrakło nagłośnienia i oświetlenia. Dlatego też Włodzimierz Figas odczytał krótki rys historyczny wyzwolenia Inowrocławia przy blasku kieszonkowej latarki, a na koniec zaapelował do prezydenta Ryszarda Brjejzy aby nie zmieniał biegu historii. Uroczystośc próbowała zakłócić kilkuosobowa grupa "narodowców". Jednak interwencja Policji uspokoiła ich nastroje. Pełnego zapisu wydarzeń można posłuchać poniżej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stalin i Hitler podzielili się Polska w 1939 roku. I tego faktu próżno szukać w podręcznikach do historii, bo pracowali nad tym cenzorzy, "wierni patrioci i stróże prawdy historycznej".
To co zdarzyło się pod pomnikiem w naszym mieście budzić może strach.Czy to już zaczątki rodzącego się faszyzmu?
Spasiba towariszczi
Stalin i Hitler podzielili się Polska w 1939 roku. I tego faktu próżno szukać w podręcznikach do historii, bo pracowali nad tym cenzorzy, "wierni patrioci i stróże prawdy historycznej".
To co zdarzyło się pod pomnikiem w naszym mieście budzić może strach.Czy to już zaczątki rodzącego się faszyzmu?
Spasiba towariszczi