Reklama

Początkiem jego kłopotów okazała się kolizja

Kryminalni postawili zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości 36-letniemu mieszkańcowi Inowrocławia. Mężczyzna kierował motocyklem i spowodował kolizję. Mało tego, nie miał uprawnień do kierowania i ubezpieczenia OC.

We wtorek (03.09.24r.) w Inowrocławiu na ulicy Jacewskiej interweniował patrol ruchu drogowego. Doszło tam bowiem do zderzenia motocykla marki Kymco i samochodu marki Opel. Jednośladem kierował 36-letni mężczyzna, a osobówką 31-letnia kobieta. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Policjanci na miejscu ustalili przyczynę zderzenia. Jadący jednośladem nie ustąpił pierwszeństwa. Oczywiście sprawdzili też stan trzeźwości uczestników kolizji. Jadący motocyklem miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania i ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdów, a to jest obowiązkowe. Dlatego mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie początkowo do wytrzeźwienia.

Reklama

Wczoraj (03.09.24r.) motocyklista usłyszał zarzut i został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo   grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Poniesie również konsekwencje spowodowania kolizji, braku uprawnień do kierowania i braku OC. Tą kwestię rozpatrzy sąd, bo tam trafią materiały. Będzie musiał również zapłacić karę do funduszu gwarancyjnego za brak OC.

KPP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama