Spotkaniem z policjantami zakończyła się podróż dwóch nastolatków, którzy quadem jeździli po Tupadłach. Jak się okazało pojazd nie był zarejestrowany, a kierujący nim 17-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Teraz przyjdzie mu tłumaczyć się w sądzie.
Wczoraj (19.06.12) około 21.00 anonimowy rozmówca powiadomił inowrocławską Policję, że po drodze w Tupadłach ktoś jeździ quadem. Wyjaśnieniem tego zgłoszenia zajęli się policjanci z "drogówki". Rzeczywiście, we wskazanej miejscowości zatrzymali do kontroli quada, którym podróżowało dwóch chłopców. Jak się wkrótce okazało pojazd nie posiadał rejestracji, a kierujący nim 17-latek był pijany. Alkotest wykazał w jego organizmie ponad promil. Podróżujący z nim 15-latek również pił wcześniej alkohol, miał niewiele ponad z 0,3 promila. - Teraz starszy z nich usłyszy zarzuty za jazdę po alkoholu, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. Ponadto grozi mu także grzywna z uwagi na kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu. Policjanci będą rozmawiać również z młodszym chłopakiem, żeby ustalić jak to się stało, że był po alkoholu - informujeChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze