Reklama

"Po kablu" do sprawcy

Kryminalni z Inowrocławia zatrzymali wczoraj mężczyznę, podejrzanego o dwie kradzieże przewodów z terenu jednej z inowrocławskich firm.

Z uwagi na to, że mężczyzna ma na koncie podobne przestępstwa, co oznacza recydywę, kara może być większa, niż przewidywana przez kodeks karny. Na przełomie sierpnia i września w Inowrocławiu doszło do dwóch kradzieży przy ul. Kruśliwieckiej. Złodziej wszedł na teren budowy i ukradł ponad 800 metrów kabla miedzianego, powodując straty na blisko 5.000 zł. Policjanci zajmujący się wyjaśnieniem spraw, po zabezpieczeniu śladów i dowodów, ustalili, że związek z tymi przestępstwami ma mieszkaniec Inowrocławia. Podejrzewali też, że przewody, po uprzednim wypaleniu z nich otuliny i odzyskaniu miedzi, mogły trafić na złom. Nie mylili się. Wczoraj (15.09.15) funkcjonariusze na jednej z uli miast zatrzymali wytypowanego 33-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policjanci potwierdzili, że odzyskana miedź została sprzedana na złom. Inowrocławianin usłyszał już zarzuty dwóch kradzieży. Dziś (16.09.15) kryminalni doprowadzili podejrzanego do oskarżyciela i wystąpili z wnioskiem o tymczasowe jego aresztowanie. Mężczyzna jest znany policji i nie pierwszy raz złamał prawo. Materiały zebrane przeciwko niemu w postępowaniu wskazują na to, że działał on w warunkach recydywy. Skutkować to może dla niego karą pozbawienia wolności w większym wymiarze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama