Takie rozwiązania wykonali drogowcy w nocy z czwartku na piątek na dwóch ulicach Inowrocławia:na skrzyżowaniu ul. Rtm. W. Pileckiego z ulicą Orłowską oraz ul. Rtm. W. Pileckiego z ulicą K. Marcinkowskiego.
Obecnie zamiast typowych skrzyżowań z drogami podporządkowanymi uczestnicy ruchu spotkają się w tym miejscu z mini rondem, tak zwaną „pinezką” czyli wyspą środkową, składającą się z gotowych elementów prefabrykowanych (gumowych), które pełnią rolę wyłączonej z ruchu wysepki, kanalizującej ruch na skrzyżowaniu dróg publicznych o ruchu okrężnym.
Ruch okrężny stanowi istotę tego rozwiązania, bo ma powodować redukcję prędkości w trakcie przejazdu przez skrzyżowanie. W maju br. przeprowadzono test przejezdności z udziałem Policji, gdzie zasymulowano mini rondo o średnicy wyspy 3,0 m podczas normalnego ruchu pojazdów. Poproszono kierowców rożnych pojazdów, zwłaszcza pojazdów ciężarowych, o możliwość przejazdu wykonując manewry skrętu wokół „prowizorycznej wyspy”. Stwierdzono na relacji Metalowców/Karola Marcinkowskiego konieczność drobnej korekty wschodniej części wlotu ul. Karola Marcinkowskiego, w celu zwiększenia promienia skrętu dla pojazdów ciężarowych. Test pozwolił dojść do wniosku, że mimo wszystko kierowcy bardzo dobrze radzili sobie z przejazdem przez takie skrzyżowanie.
- Zdecydowaliśmy się na taki krok z powodu dużej ilości kolizji, które mają miejsce na tych skrzyżowaniach. Od początku ich istnienia tak zwanego „łącznika” nie poprawiło się bezpieczeństwo w tych miejscach i należało podjąć pewne kroki w celu wyeliminowania zagrożenia. Rozwiązania te stosowane są w naszym kraju oraz od dawna w Europie, dlatego podjęto decyzję o zastosowaniu „pinezek”, także na naszej sieci drogowej. Koszty budowy „pinezek” są kilkukrotnie niższe od budowy tradycyjnego ronda lub zamontowania sygnalizacji świetlnej - wyjaśnia wicestarosta inowrocławski Włodzimierz Figas.
SP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy aby na pewno ktoś do końca przemyślał te ronda?
Marek B. je doskonale przemyślał. Brrrr
Takie rondo, to tylko dla rowerów. Samochód ciężarowy nie jest w stanie wykonać manewru jak na rondzie, to po pierwsze, a po drugie jeśli np. spotkają się dwa samochody jednocześnie przy tym mini rondzie po prawej i po lewej stronie, to który pojazd ma pierwszeństwo wjazdu na te mini rondo??? Jeśli nie byłoby znaku ustąp pierwszeństwa pod znakiem ruch okrężny , to wiadomo, że ten z prawej, a w obecnym przypadku kto ma? Pozdrawiam pomysłodawców i szukających oszczędności.
Przepraszam, małe sprostowanie. Znak ustąp pierwszeństwa jest na nad znakiem ruch okrężny.
Czy aby na pewno ktoś do końca przemyślał te ronda?
Marek B. je doskonale przemyślał. Brrrr
Takie rondo, to tylko dla rowerów. Samochód ciężarowy nie jest w stanie wykonać manewru jak na rondzie, to po pierwsze, a po drugie jeśli np. spotkają się dwa samochody jednocześnie przy tym mini rondzie po prawej i po lewej stronie, to który pojazd ma pierwszeństwo wjazdu na te mini rondo??? Jeśli nie byłoby znaku ustąp pierwszeństwa pod znakiem ruch okrężny , to wiadomo, że ten z prawej, a w obecnym przypadku kto ma? Pozdrawiam pomysłodawców i szukających oszczędności.