W podinowrocławskim Jacewie w sobotnie popołudnie około godz. 14.00 w jednym z domów jednorodzinnych o mały włos doszło by do tragedii.
49 letni pijany właściciel /1,92 promila w organizmie/ wrzucił do pieca kilka pojemników po dezodorantach. Chwilę później doszło do eksplozji. Siła wybuchu była tak duża, że spowodowała wybicie szyb w piwnicy oraz uszkodzenie drzwi w mieszkaniu. Na miejscu z pomocą zjawiła się Policja, Straż Pożarna i Pogotowie Gazowe. W czasie wybuchu w domu przebywała jeszcze jedna osoba, pełnoletni syn właściciela. Bezmyślność ojca mogła kosztować ludzkie życie. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pijany piroman trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu czeka go rozmowa z policjantami i wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Kodeks karny dla osoby, która wywołała wybuch materiałów łatwopalnych i tym samym spowodowała zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego oraz mienia przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 10.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze