Reklama

Oszukiwała na pożyczkach

Podejrzana "pracowitość i rewelacyjne efekty pracy" dowiodły, że w firmie działała oszustka. Zebrane przeciwko niej dowody pozwoliły na sporządzenie przez Policję aktu oskarżenia. Lista zarzutów jest niesamowicie długa.

Zatrudniona w jednej z firm udzielających pożyczek, 36-letnia kobieta przez blisko 2 lata na „lewych” transakcjach zarobiła około 200 tysięcy zł. Posiadając dane osób, które wcześniej brały kredyty, fałszowała nowe umowy i podpisywała się za te osoby, a pieniądze trafiały do jej kieszeni. Niesamowitą „aktywnością i pracowitością” swojej pracownicy przyjrzało się kierownictwo, które po weryfikacji dokumentów nabrało podejrzeń, że ma do czynienie z oszustwem. Dalszymi sprawdzeniami zajęli się inowrocławscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją inowrocławskiej Policji. Szczegółowa kontrola dokumentów i zebrane przez nich informacje dowiodły, że oszustka sporządziła, aż 421 fikcyjnych umów. Pieniądze z pożyczek oczywiście zgarnęła do swojej kieszeni. Gdy wszystko wyszło na jaw, kobiecie postawiono zarzuty dotyczące przestępstwa polegającego na niekorzystnym rozporządzaniu mieniem firmy, w której była zatrudniona, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Ponadto postawiono jej zarzut podrabiania dokumentów, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Akt oskarżenia w tej sprawie inowrocławska Prokuratura skierowała z końcem 2011 roku do Sądu Rejonowego w Inowrocławiu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama