Reklama

Ostatki z Czwórką

Koniec karnawału to pracowity okres dla orszaku Kozy złożonego z uczniów Gimnazjum nr 4 w Inowrocławiu. Najpierw trzeba było postraszyć uczniów własnej szkoły, aby w samo południe zapukać do drzwi gabinetu Prezydenta Miasta.

Tu się Koza rozbrykała, bo okazja to nie byle jaka usmarować węglem samego gospodarza miasta, a i o hojny datek, na sianko dla Kozy, poprosić było można. Godzinę później przebierańcy zawitali do zaprzyjaźnionego Domu Pomocy Społecznej gdzie do zabawy wciągnęli wszystkich mieszkańców i pracowników, za co zostali sowicie wynagrodzeni wspaniałymi pączkami. Ostatnim punktem tej peregrynacji było spotkanie z kuracjuszami w Sanatorium Modrzew. I tu Koza dała pełny popis swoich możliwości wciągając w tany i pląsy zdumionych gości. Przecież wielu z nich przyjechało z odległych zakątków Polski i nie wiedzieli nic o kujawskich zwyczajach ostatkowych, ale po spotkaniu z orszakiem Kozy powinni zawieźć w swoje rodzinne strony dobre wspomnienia z pobytu w Inowrocławiu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama