Reklama

Odpowiedź LPR na pytanie prezydenta

LPR w Inowrocławiu odpowiedziała na publicznie zadane pytanie przez Pana Prezydenta cyt. "Ryszard Brejza jest ciekaw opinii mieszkańców, jakie ma podjąć działania w sytuacji gdy dzieci i pieniędzy jest coraz mniej? Reforma sieci szkół, wyższe dotacje, czy też może znajdzie się inne rozwiązanie".

Jak pisze Marcin Wroński prezes LPR w Inowrocłwiu - "Od kilku lat w Inowrocławiu systematycznie maleje liczba narodzin dzieci. W 1993 r. urodziło się w Inowrocławiu 980 dzieci, a w 2003 r.- na świat przyszło ok. 600 dzieci. Spadająca liczba urodzeń wiąże się ze zmniejszającą się corocznie liczbą dzieci uczęszczających do szkół. Z tego powodu likwidowane są w naszym mieście żłobki, w najbliższym czasie ma zapaść decyzja o likwidacji niektórych szkół podstawowych. Równolegle ze spadkiem narodzin, wzrasta liczba młodych, dobrze wykształconych nauczycieli. W roku szkolnym 1996/1997 do szkół uczęszczało 10.665 dzieci, natomiast w obecnym roku szkolnym 2003/2004 uczęszcza 8.924 dzieci. Natomiast dla przykładu w roku szkolnym 2010/2011 do szkół uczęszczać ma tylko 6.216 dzieci. Problem ten nie dotyczy tylko likwidacji szkół podstawowych, czy żłobków. W niedługim czasie gdy dzieci obecnie uczęszczające do szkół podstawowych, zakończą w nich edukacje, pojawi się problem z likwidacją szkół gimnazjalnych, a później szkół ponad gimnazjalnych. Analizując spadek narodzin, za kilka lat znów będzie za dużo szkół podstawowych i będzie to rodziło analogiczne konsekwencje. W późniejszym czasie pojawi się kłopot ze środkami na emerytury dla osób, które dziś są w wieku produkcyjnym. By odwrócić, lub chociaż zahamować tę niekorzystną tendencje spadku narodzin należy zacząć przeciwdziałać dziś. Dlatego Liga Polskich Rodzin w Inowrocławiu widzi następujące rozwiązanie problemu. Powinien powstać w Urzędzie Miasta program demograficzny, mający na celu zwiększenie narodzin dzieci w naszym mieście. Program powinien mieć charakter długofalowy, systemowy i kompleksowy. Podstawową przesłanką wyboru rozwiązań polityki powinien być powszechny szacunek i akceptacja wartości rodziny oraz przekonanie, że wydatki na rzecz rodziny wychowującej dzieci stanowią inwestycję, która w przyszłości przyniesie społeczeństwu określone korzyści. Przez ostatnich kilkanaście lat w Inowrocławiu, jak i w całej Polsce takie działania nie były realizowane. Konsekwencją braku takich działań jest pogłębiający się kryzys demograficzny. Pierwsze kroki w tym kierunku podjęły już samorządy np. w Lublinie, Łęczycy czy w Pabianicach. 1.) Sugerujemy podjęcie aktywnej polityki w kierunku zmniejszenia bezrobocia. Brak pracy, a co za tym idzie dochodów stanowi podstawową przeszkodę dla młodych ludzi w zakładaniu rodzin i posiadaniu dzieci. 2.) Mieszkanie jest podstawowym dobrem pierwszej potrzeby. Jego brak pozbawia człowieka bezpieczeństwa. Tymczasem sytuację mieszkaniową rodzin w Inowrocławiu należy ocenić jako złą. A. Wspieranie budowy tanich mieszkań, które byłyby w zasięgu młodych małżeństw. Godna uwagi i wsparcia wydaje się propozycja ITBS. Za 7 tys. złotych można stać się właścicielem własnego mieszkania, a resztę spłacić w ratach w ciągu 20 lat. B. Racjonalizacja wykorzystania istniejących zasobów mieszkaniowych. 3.) Pomoc socjalna dla rodzin posiadających, lub chcących posiadać dzieci, premie za urodzenie dziecka dla kobiet, bezpłatne żłobki i przedszkola dla rodzin o niskich dochodach. Podaliśmy wyżej kilka istotnych kryteriów wokół których należałoby się skupić. Możliwe, że taki program dla miasta Inowrocławia istnieje, lecz chyba nigdy nie był realizowany. Realizacja takiego programu jest ściśle uzależniona od posiadanych środków. Uważamy, że zmniejszenie ogromnych wydatków na administracje w Inowrocławiu pozwoliłoby na realizację chociaż niektórych z tych kryteriów. W planowanych wydatkach budżetowych na 2004 rok przytłaczającą większość stanowią wydatki na wynagrodzenia tj. 47 900 000 zł, tu należałoby poszukać oszczędności. Dla przykładu wydatki na remonty w 2004 roku to tylko 2 700 000 zł, a na inwestycje tylko 6 500 00 zł. Inwestycje w młodych zwracają się wielokrotnie, bowiem pozwalają zapobiegać wielu niepożądanym zjawiskom i unikać w ten sposób kosztownej walki z ich skutkami. Znając specyfikę działań Rady Miejskiej od kilkunastu lat, następną decyzją po zlikwidowaniu szkół, będzie decyzja o sprzedaży nieruchomości, w których mieściły się szkoły. Koszty stworzenia placówki są niewspółmierne wyższe od kosztów jej zlikwidowania, dlatego też należy podjąć działania mające na celu zwiększenie ilości narodzin dzieci w Inowrocławiu."

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama