Policjanci z Inowrocławia przedstawili łącznie 26 zarzutów mężczyźnie, który włamywał się do piwnic i garaży, a w jednym przypadku ukradł z korytarza piwnicznego rower. Do większości zdarzeń doszło na przełomie października i listopada tego roku.
To nie jedyne przewinienia jakie 31-latek miał na swoim koncie. Prosto z komendy trafił do więzienia, aby tam odbyć karę pozbawienia wolności, którą wcześniej wymierzył mu sąd. Sprawca został zatrzymany przez inowrocławskich kryminalnych we wtorek (25.11.). Wcześniej mundurowi, w związku z serią włamań do garaży i pomieszczeń piwnicznych, które odnotowywali głównie z październiku i listopadzie, prowadzili działania mające na celu zatrzymanie sprawcy lub sprawców, a także na bieżąco analizowali zebrane w poszczególnych sprawach informacje. Na podstawie zgromadzonych ustaleń śledczy wytypowali 31-letniego inowrocławianina, podejrzewanego o te przestępstwa. Funkcjonariusze przedstawili mężczyźnie w sumie 25 zarzutów kradzieży z włamaniem do pomieszczeń piwnicznych i garaży oraz zarzut kradzieży roweru. Łupem włamywacza padały różnego rodzaju przedmioty, których lista jest długa, w tym odzież, koła samochodowe, prostowniki, klucze nasadowe, rowery, alkohol. Łączne straty to suma blisko 34 tys. zł. W toku sprawy wyszło na jaw, że mężczyzna w przeszłości również nie postępował zgodnie z prawem i z tego powodu ma do odsiadki karę ponad 2,5 roku pozbawienia wolności. Wczoraj (27.11.14) inowrocławianin został przewieziony do Aresztu Śledczego w Bydgoszczy. 31-latek dodatkowo musi się liczyć z tym, iż w więzieniu może spędzić dużo więcej czasu, bowiem za samą kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat więzienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze