Kryminalni z Inowrocławia postawili taki właśnie zarzut 30 letniemu mężczyźnie, który ukradł w sklepie alkohol.
Po szarpaninie z pracownicą, skutecznie obezwładnił go jeden z klientów. Sprawca chwilę później znalazł się w policyjnym areszcie. Grozi mu do 10 lat więzienia. Wczoraj (20.08) około godz. 7.00 do sklepu przy ul. Szarych Szeregów w Inowrocławiu wszedł mężczyzna. Wziął 3 butelki whisky i jakby nigdy nic przeszedł obok kasy, nie płacąc za towar. Moment ten wychwyciła pracownica sklepu, która próbowała zatrzymać złodzieja. Ten szarpiąc się z nią, przewrócił kobietę na ziemię i chciał ją uderzyć butelką. Szczęśliwie stało się, że w sklepie tym znalazł się żołnierz z inowrocławskiej jednostki, który rzucił się kobiecie na pomoc. Bardzo szybko i skutecznie obezwładnił awanturnika, ale to jego dosięgnął cios butelką w głowę. Wezwany na miejsce patrol Policji ustalił przebieg przestępstwa i zatrzymał mężczyznę w areszcie do wyjaśnienia. Jeszcze wczoraj, 30 latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Inowrocławscy policjanci występują do oskarżyciela z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze