Każdy posiadacz zarejestrowanego samochodu w Polsce musi posiadać ważną polisę OC. Wystarczy jeden dzień bez ubezpieczenia, żeby narazić się na dotkliwe kary, a te od lipca są jeszcze wyższe.
Sprawdź, od czego zależy wysokość kary za brak ubezpieczenia OC i jak egzekwowane są tego rodzaju należności.
Część różnego rodzaju opłat w Polsce uzależniona jest od kwoty minimalnego wynagrodzenia, ustalanego przez rząd. Dotyczy to również kary za brak ważnej polisy OC. W ostatnich latach parlament regularnie podnosił „najniższą krajową”, co było równoznaczne ze wzrostem stawek opłat, takich jak te nakładane na kierowców przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).
Pierwszą podwyżkę minimalnego wynagrodzenia mieliśmy w styczniu, jednak w tym roku zaplanowane były dwie – także w lipcu. Dlatego z początkiem wakacji nieterminowi kierowcy zapłacą za brak ubezpieczenia OC więcej.
Niektórym kierowcom może się wydawać, że jednodniowe opóźnienie w przedłużeniu ubezpieczenia OC to nic wielkiego, gdyż np. tego dnia nie wyjeżdżaliśmy nigdzie autem, wobec czego nie było ryzyka kolizji. Kary za brak OC działają jednak inaczej. Cały system monitorowany jest przez UFG i wszelkie nieterminowości są automatycznie wychwytywane przez algorytm. Nie ma też znaczenia, czy auto było w tym czasie użytkowane, czy stało w garażu. Zgodnie z prawem każdy zarejestrowany pojazd ma obowiązek posiadania ważnego OC.
Dlatego wystarczy jeden dzień zwłoki, żeby spodziewać się w swojej skrzynce pocztowej pisma z UFG z wezwaniem do zapłaty kary za brak ubezpieczenia OC. Od stycznia taryfikator dla aut osobowych prezentował się następująco:
W tym czasie minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 3490 zł brutto. Od lipca rząd wprowadza podwyżkę do 3600 zł brutto. Dla nieterminowych kierowców oznacza to większe kary, czyli:
System weryfikacji nieterminowych kierowców jest precyzyjny i nie pozostawia właścicielom aut wielu możliwości. Jeśli pojazd faktycznie nie jest użytkowany przez dłuższy czas, jedynym rozwiązaniem jest jego tymczasowe wyrejestrowanie. Dopiero w tym wypadku możliwe jest zrezygnowanie z opłacania ubezpieczenia OC.
Kary za brak OC można uniknąć tylko w sytuacji, kiedy sprzedamy pojazd, a UFG nie odnotuje tego faktu. Wówczas należy dostarczyć do instytucji kopię umowy kupna-sprzedaży z prośbą o anulowanie kary. Zapominalscy mogą również liczyć na automatyczne przedłużenie polisy OC, co jednak nie zawsze będzie opłacalne oraz nie zadziała w każdym przypadku.
Mieszkasz w mieście? Rozwiązaniem może okazać się zmiana środka transportu na np. hulajnogę elektryczną lub rower. Ubezpieczenie jednośladu jest dobrowolne i znacznie tańsze. Sprawdź OC hulajnogi w Balcia.pl, a właściwie jej posiadacza i zabezpiecz się na czas podróży. Z kolei dla miłośników różnego rodzaju sportów ekstremalnych, także tych na jednośladach, polecamy rozwiązanie, jakim jest polisa sportowa.
nadesłane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze