Na najbliższej sesji Rady Miejskiej inowrocławscy radni będą dyskutować nad nowymi cenami biletów w autobusach MPK. Zapowiada się burzliwa debata.
Ustalenie nowej wysokości cen biletów następuje na wniosek Spółki (MPK), która wskazuje na to, że stosowana dotąd cena biletów nie pokrywa kosztów tych usług, co w przypadku pozostawienia ich na dotychczasowym poziomie, skutkować musiałoby koniecznością dopłat z budżetu miasta - napisał prezydent Ryszard Brejza w uzasadnieniu do uchwały. Proponowane nowe ceny biletów papierowych: Jednorazowy dzienny 2 zł - normalny, 1 zł ulgowy Jednorazowy nocny (od godz. 24.00 do 4.00) 4 zł - normalny, 2 zł ulgowy Proponowane ceny biletów elektronicznych - karty miejskiej Opłaty za przejazdy normalne Doładowanie od 5 do 29 zł 1-2 przystanki 1,30 zł 3-5 przystanków 1,50 zł od 6 przystanków 1,70 zł Doładowanie od 30 zł 1-2 przystanki 1,20 zł 3-5 przystanków 1,40 zł od 6 przystanków 1,60 zł Opłaty za przejazdy ulgowe Doładowanie od 5 do 14 zł 1-2 przystanki 0,65 zł 3-5 przystanków 0,75 zł od 6 przystanków 0,85 zł Doładowanie od 15 zł 1-2 przystanki 0,60 zł 3-5 przystanków 0,70 zł od 6 przystanków 0,80 zł Bilety imienne terminowe Bilet 30-dniowy 46.przejazdowy Normalny 60 zł, ulgowy 30 zł, ulgowy wakacyjny 13,00 Zarząd Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ "Solidarność" Oddział Inowrocław po zapoznaniu się z projektem uchwały uważa, iż cena biletu jednorazowego papierowego dziennego mogłaby wynosić 1,80 zł, ulgowego 0,90 zł, nocnego 3,60 zł i nocnego ulgowego 1,80 zł. Krytycznie do projektu ustosunkowała się Rada Powiatu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych w Inowrocławiu. - Jeśli chodzi o cenę biletów jednorazowych (papierowych) proponujemy wprowadzenie wyższej ceny z odpowiednim (przynajmniej jednomiesięcznym) opóźnieniem w stosunku do wprowadzenia biletów elektronicznych. Zastosowanie w autobusach biletów elektronicznych już od l lipca br. spowoduje niezwłoczną konieczność dostosowania się do nowych wymogów. Z pewnością nastręczy to trudności korzystającym z usług miejskiego przewoźnika, zwłaszcza osobom starszym (bez uprawnień bezpłatnej jazdy), które jeszcze przez pewien okres adaptacji do nowych urządzeń będą korzystać z biletów tradycyjnych. - Należy doprecyzować pojęcie przewożonego bagażu, oraz ustalania jego wymiarów. Sama suma rozmiarów, która została podana w projekcie może spowodować wiele nieporozumień na linii pasażer - kontrolujący. Dwie reklamówki z zakupami, dają podstawę do wykupienia dodatkowego biletu. - Rozumiemy zasadność wprowadzenia biletów elektronicznych. Nie zgadzamy się natomiast z propozycjami opłat za przejazdy. Inowrocław mimo wszystko nie należy do miast z obywatelami o zasobnych portfelach. Ogromne bezrobocie, stosunkowo bardzo niskie płace nie dajš argumentów na podwyższenie opłat za przejazdy. Już dziś bardzo duża rzesza obywateli naszego miasta udaje się do pracy pieszo i pieszo z niej wraca Obniżenie kosztów za przejazd do dwóch przystanków, jest naszym zdaniem tylko "chwytem marketingowym", który ma na zadanie wygładzić i upiększyć całość projektu. Kto jeździ tylko dwa przystanki, które oddziela odległość np. 200 m, i którą to odległość można spokojnie przebyć pieszo? Odległość największych osiedli, największych skupisk ludzkich od większości zakładów produkcyjnych w Inowrocławiu jest powyżej 5 przystanków i tu proponuje się podwyższenie opłaty. Obniżenie ceny biletów przy doładowaniu powyżej określonej, wyższej kwoty promuje osoby, które posiadają środki na zakup droższego doładowania. Nie zgadamy się więc na przedstawione propozycję, które wiążą się ze wzrostem cen za usługi miejskiego przewoźnika. Nie wnosimy natomiast uwag do pozostałych propozycji związanych z wprowadzeniem elektronicznego biletu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze