Reklama

O galerii tylko oficjalnie - emocje rosną

- Chciałbym zaprotestować przeciwko niedopuszczalnej formie prezentacji faktów dotyczących planowanej przez nas w Inowrocławiu inwestycji, którą zamieszczono w Expressie Bydgoskim - mówi Krzysztof Jacuński dyr. naczelny CEEPS Polska.

Chodzi tutaj o tekst z 19 września br. pt. "O galerii tylko oficjalnie" autorstwa p. Renaty Napierkowskiej. Dzisiaj do naszej redakcji został nadesłany list otwarty od frmy CEEPS Polska, który poniżej prerzentujemy w całości. Przedstawione w artykule informacje są tendencyjne, stronnicze i niezgodne z rzeczywistością. Artykuł, stanowiący przykład braku etyki i rzetelnej pracy dziennikarskiej, kreśli niezwykle jednostronną wizję sytuacji. Pomimo wcześniejszych zapewnień ze strony redakcji, żaden reprezentant gazety nie pojawił się na konferencji prasowej, zorganizowanej w Inowrocławiu 17 września i mającej na celu zapoznanie lokalnej społeczności z planowaną przez nas inwestycją. Nikt też nie zadał sobie trudu bezpośredniego skontaktowania się z nami i weryfikacji prezentowanych w artykule faktów. Nawet słowem nie wspomniano w nim o konferencji prasowej, zaś kwestię spotkania z Radą Miasta potraktowano niezwykle tendencyjnie. W efekcie powstał artykuł stronniczy, przedstawiający nas w wybitnie niekorzystnym świetle i prezentujący opinię tylko jednej ze stron. W artykule napisano: „Inowrocławscy radni są zbulwersowani metodami, jakimi firma CEEPS Polska dąży do budowy centrum handlowego przy Toruńskiej” Zacytowano też radnego Jacka Olecha, który spotkanie z radnymi w Sali Rady Miasta Urzedu Miejskiego określił mianem „imprezy u ciotki na imieninach” oraz „spotkaniami po kątach” Chciałbym z całą stanowczością podkreślić, iż staramy się aby nasze metody działania były jak najbardziej transparentne a nasze plany dotyczące inwestycji w Inowrocławiu znane szerokiej społeczności. Do zorganizowania konferencji prasowej skłoniły nas powtarzające się zarzuty o braku informacji na temat naszych planów inwestycyjnych. Poszukiwaliśmy też platformy na której moglibyśmy zaprezentować członkom Rady Miasta informacje dotyczące wspomnianej wyżej inwestycji, wysłuchać ich uwag i odpowiedzieć na pytania. Dlatego zwróciliśmy się do Przewodniczącego Rady Miasta z prośbą o udostępnienie do tego celu Sali Rady. Zaproponowaliśmy taką formę spotkania w nadziei na spokojną i merytoryczną dyskusję, która umożliwiłaby otwartą wymianę poglądów. Liczyliśmy na uzyskanie od radnych zaproszenia na najbliższą sesję Rady i włączenie naszej prezentacji do porządku obrad. Ubolewamy bardzo z powodu niefortunnego przebiegu środowego spotkania i faktu, że nie dano nam możliwości przedstawienia naszych planów, ale nie znajdujemy uzsadnienia dla zastosowanych przez radnego J. Olecha, przytoczonych wyżej pejoratywnych określeń. Zarzut, o nieformalnym charakterze spotkania nie ma również uzasadnienia, gdyż wystarczyłoby aby radny Olech poprosił o jego protokołowanie. Cieszymy się jednak, że spotkanie zaowocowało zaproszeniem na sesję Komisji Budownictwa wyznaczoną na 29 września oraz sugestią Radnych, w tym radnego, pana Jacka Olecha, abyśmy oficjalnie zwrócili się do Przewodniczącego Rady z prośbą o zezwolenie na prezentację podczas Sesji Rady w dniu 30 września. Oficjalny list w tej sprawie został już wystosowany. Kolejne stwierdzenie dziennikarki Napierkowskiej: „…… a trzeci inwestor wybrał teren przy Toruńskiej. Ta ostatnia propozycja lokalizacji od miesięcy budzi największe emocje, bowiem koliduje ze znajdującym się nieopodal lotniskiem Aeroklubu Kujawskiego. Istnieje obawa, że samoloty mogą mieć problem z lądowaniem i będą stanowić zagrożenie dla klientów galerii, a Aeroklub Kujawski nie będzie mógł dalej się rozwijać.” Jest to ewidentny przykład powtarzania pogłosek, a nie rzetelnego relacjonowania faktów. Zgodnie z oświadczeniem p. Stanisława Kowalewskiego, prezesa Aeroklubu Kujawskiego, który zabrał głos podczas konferencji prasowej, nie zamierza on zgłaszać sprzeciwu wobec budowy centrum handlowego w sąsiedztwie lotniska, jeśli będzie ono spełniało przepisy prawa budowlanego obowiązującego w stosunku do obiektów wznoszonych w pobliżu lotnisk. W opinii Aeroklubu Polskiego, właściciela lotniska w Inowroclawiu, którego list zeprezentowaliśmy podczas spotkania z radnymi oraz późniejszej konferencji prasowej, obecna koncepcja zagospodarowania terenu pod centrum handlowe spełnia wszelkie wymagania. Jeśli lotnisko będzie rozbudowane, na czym wszystkim zależy, wówczas po wybudowaniu pasa betonowego zlikwidowane zostaną dwa pasy trawiaste. Tor lądowania i startu jednego z nich przebiega nad planowanym centrum handlowym. Oznacza to, że za jakiś czas planowane centrum handlowe nie będzie już leżało w linii pasa nalotu na lotnisko. Zanim jednak to nastąpi statystyczne prawdopodobieństwo wypadku lotniczego w linii pasa nalotu i startu nad planowanym centrum handlowym jest minimalne - jeden wypadek w ciągu pięciuset lat! Są to wyniki wstępnej analizy bezpieczeństwa przeprowadzone i zaprezentowane podczas konferencji prasowej i spotkania z radnymi przez mgr.inż.Tomasza Płocke, architekta specjalizującego się w projektowaniu lotnisk a prywatnie także pilota. W dalszym ciągu, artykuł cytuje, wielokrotnie już przy różnych okazjach powtarzaną, jak mantra, wypowiedź wiceprzewodniczącego Rady Miasta, p.Janusza Radzikowskiego, który zreszą nie był nawet obecny ani podczas spotkania z radnymi ani podczas konferencji prasowej: ”Krzysztof Jacuński jest deweloperem, więc sprzeda grunt za wielkie pieniądze, a miasto i tak nie będzie z tego nic miało.” Temat ten był już wielokrotnie wyjaśniany, również w czasie konferencji prasowej. Podczas kiedy pan Radzikowski uporczywie i celowo utożsamia pojęcie „dewelopera” i „spekulanta gruntami”, ja chciałbym po raz kolejny powtórzyć, że nikt z naszej grupy inwestycyjnej ani kierowana przeze mnie firma CEEPS nie zaliczaja się do tej drugiej kategorii , a wywodzące się z angielskiego słowo „deweloper” pochodzi od angielskiego czasownika „to develop” i oznacza ”zagospodarować grunt, rozwijać, rozbudować” a nie „spekulować cenami” . O naszych planach inwestycyjnych i zainwestowanych kwotach mówiliśmy obszernie podczas konferencji prasowej. Treść wygłoszonego tam referatu oraz fragmenty wystąpień obecnych na niej osób przesłaliśmy na adres redakcji Expresu Bydgoskiego. Chciałbym wyrazić nadzieję, że Express Bydgoski dołączy do okolicznej prasy i następne publikacje dotyczące tej ważnej dla miasta inwestycji będą bardziej obiektywne. Krzysztof Jacuński dyr. naczelny CEEPS Polska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama