Do Urzędu Miasta Inowrocławia wpłynął wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku oddalający skargę Gminy Inowrocław na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z 24 marca 2000 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego.
W grudniu 1999 r. Starosta Inowrocławski wydał decyzję o udzieleniu Urzędowi Miasta Inowrocław pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków komunalnych, po ich uprzednim oczyszczeniu, do Kanału Smyrnia. Pozwolenie to zostało wydane na czas oznaczony do 31 grudnia 2001 r. W decyzji określono szczegółowo m.in. ilość odprowadzanych ścieków, maksymalne stężenie zanieczyszczeń w ściekach, nałożono na Urząd obowiązek systematycznego wykonywania pomiarów ilości, stanu i składu odprowadzanych ścieków. Za integralną część rozstrzygnięcia dotyczącego udzielenia pozwolenia wodnoprawnego uznano „operat wodnoprawny na odprowadzanie ścieków komunalnych wylotem W-1 do wód powierzchniowych”. Wydanie tej decyzji poprzedzone było złożeniem stosownego wniosku przez Urząd Miasta Inowrocławia na odprowadzanie ścieków komunalnych i eksploatację urządzeń zabezpieczających wody przed zanieczyszczeniem. Gmina Inowrocław uznała decyzję Starosty za nie zgodną z prawem i wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy. Uznała m.in. że Urząd Miasta nie ma legitymacji, by ubiegać się o takie pozwolenie, ponadto wskazała, że z uzasadnienia decyzji Starosty wynika, że pozwolenie dotyczy nie ścieków komunalnych, ale przemysłowych oraz że „uprzednie oczyszczenie” ścieków jest w przypadku wlotu W-1 niemożliwe do spełnienia, ponieważ na tym odcinku nie funkcjonuje żadna oczyszczalnia ścieków. Gmina uznała, że jest stroną w tej sprawie, bowiem kwestia ochrony środowiska należy do jej zadań własnych, a Kanał Smyrnia przechodzi przez znaczną jej część i „w sposób szczególny oddziałuje na środowisko naturalne gminy”. Ponadto do kanału tego odchodzą rowy melioracyjne należące do Gminy Inowrocław, a zanieczyszczenie kanału powoduje utrudnienia w ich funkcjonowaniu. Decyzją z 24 marca 2000 r. SKO umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Gmina nie jest stroną w ww. sprawie. Ze stanowiskiem SKO nie zgodziła się Gmina Inowrocław i żądając uchylenia tej decyzji wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA uznał jednak skargę Gminy Inowrocław za niezasadną. Poparł stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W uzasadnieniu do wyroku NSA wskazał, że sprawa udzielenia pozwolenia wodnoprawnego nie dotyczy bezpośrednio prawa i obowiązków Gminy Inowrocław. Gmina realizując zadania własne określone w ustawie o samorządzie gminnym działa w interesie publicznym, a w myśl przepisów k.p.a. nie jest stroną postępowania podmiot, którego rolą i obowiązkiem jest reprezentowanie interesu publicznego. NSA podkreślił również, że nie przysługują takiemu podmiotowi żadne środki odwoławcze od orzeczeń organów administracji dotyczących innych osób.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze