W inowrocławskim Urzędzie Miejskim powstaje projekt nowej umowy łączącej Miasta z PGKiM.
Jest to odpowiedź ratusza na liczne krytyczne uwagi mieszkańców, które dotyczączą zarządzania miejskimi budynkami. Jak powiedział nam zastępca prezydenta Jacek Olech, umowa ma jasno i czytelnie określać za co i w jakim stopniu odpowiedzialny jest administrator zasobów komunalnych. - Ta umowa ma być na tyle czytelna, jasna i zrozumiała aby odpowiedzialność administratora nie budziła żadnych wątpliwości zarówno dla nas, jako nadzorujących tą część jak i dla każdego z naszych mieszkańców, a głównie z tych lokatorów co zamieszkują w blokach administrowanych przez PGKiM. Tak by oni mogli zawsze wiedzieć czego mogą żądać od swojego administratora, kiedy pójdą z odpowiednią interwencją do rejonu obsługi mieszkańców. Żeby nikt nigdy nie mógł się wykręcić z tej odpowiedzialności, która jest na administratora nałożona - powiedział Jacek Olech. Zmiana dotychczasowej umowy Miasta z PGKiM obok niedawnej zmiany szefa tej placówki jest częścią działań zmierzających do zadośćuczynienia żądaniom mieszkańców, którzy domagają się poprawienia swojej sytuacji mieszkaniowej. Ponadto prezydent zobowiązał także nowego prezesa przedsiębiorstwa do działań w celu wyeliminowania głównych powodów skarg i narzekań mieszkańców na sposób administrowania budynkami będącymi własnością miasta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze