Reklama

Noteć uległa Prokomowi

W inauguracyjnym meczu Era Basket Ligi lepszym zespołem okazał się Prokom Trefl pokonując Detal-Met Noteć 67:76 (11:14, 29:23, 15:22, 12:17) .

Noteć: Mollinari 16, Austin 16 (2), Radke 13, Frasunkiewicz 13 (1), Mrożek 2 oraz Kwiatkowski 7, Rogers 0 Prokom: Pluta 21 (3), Jagodnik 19 (3), Pacesas 14 (2), Stewart 10, Einikis 6, Masiulis 4, Dylewicz 2, Markovic 0, Conlan 0 STATYSTYKI GALERIA ZDJĘĆ Pierwwsze dwie kwarty były bardzo udane w wykonaniu Noteci i zapewne w pełni wypełniona hala przeciera oczy ze zdumienia, że ich drużyna walczy jak równy z równym z wicemistrzem kraju. Bardzo dobrze grę gospodarzy prowadził Mollinari, w jednej z akcji popisał się efektownym wsadem. W drużynie gości pod koszem dobrze sobie radził nowy nabytek Kebu Stewart. Nasi środkowi nie potrafili sobie z nim poradzić i łapali przy tym sporo fauli. Rozstrzelał się także Austin i to głównie dzięki niemu i Mollinariemu do przerwy Noteć prowadziła 40:37. Trzecia kwarta to już coraz bardziej widoczna przewaga sopocian. Zmęczenie inowrocławian wykorzystują Jagodnik i Pacesas dziurawiąc kosz rzutami za trzy punkty. Coraz bardziej widoczne było zmęczenie Mollinariego i reszty zespołu co uwidaczniało się spadkiem procentu trafień z czystych pozycji. po trzech kwartach goście prowadzą 55:59. Czwarta kwarta to już przypieczętowanie zwycięstwa Prokomu. Najwyższe prowadzenie w tej kwarcie to 14 "oczek", które zawodnikom Noteci udało zniwelować się do 9 punktów. Po ostatnim gwizdku sędziego gorącymi oklaskami publiczność nagrodziła swoich zawodników dziękując im za dzisiejszy występ. Oceniając grę Noteci, wypadli bardzo dobrze na tle wicemistrzów i pokazali, że będą groźni dla każdego jeśli utrzyma się stan kadrowy i zostanie on uzupełniony o zmiennika na pozycję nr 1 i klasycznego środokowego. Roy Rogers dzisiejszym występem niestety potwierdził, że nie jest tym zawodnikiem, którego szuka nasz zespół. Sporym wzmocnieniem natomiast powinien być Łukasz Kwiatkowski. Cały czas czekamy na debiut w lidze Artura Robaka. W zespole gości zawiódł z pewnością biały amerykański rozgrywający Conlan, za to dużym wzmocnieniem będzie center Stewart. Natomiast już za tydzień Noteć wyjeżdza na kolejny trudny mecz, tym razem do Słupska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama