Reklama

Noteć pogoniła Astorię!!! (TV)

Sprawdził się koszmar zawodników Astorii, choć takiego wykonania na pewno się nie spodziewali. Koszykarze Noteci dobrze zgrali dwie pierwsze kwarty, a trzecią i czwartą wręcz koncertowo!

KSK Noteć Inowrocław - Astoria Bydgoszcz 77:64 (20:16, 10:17, 25:11, 22:20) Noteć: Adamczewski 23 (4), Ratajczak 16, Sroczyński 12, Michałek 9, Dusiło 8 (1), Filipiak 6, Wierzbicki 3 (1), Kozłowski 0, Maciejewski 0 Astoria: Robak 21 (4), Laydych 13 (2), Fatz 10, Grod 8, Szyttenholm 6, Barszczyk 4, Lewandowski 2, Kutta 0, Mazur 0, Łucka 0 Na takie derby czekali inowrocławscy kibice. Po cichu przed meczem inowrocławianie liczyli, że może uda się zrobić niespodziankę i odegrać się za wysoką porażkę w Bydgoszczy. Jednak, że podopieczni Łukasza Żytko zrobią to w takim stylu to raczej nikt przewidzieć nie mógł. Noteć dobrze otworzyła ten mecz dwoma trójkami. Później dołożyli kilka punktów i zrobiło się 12:5. Po I kwarcie prowadzimy czteroma oczkami. W tym czasie bydgoszczanie stracili Hubert mazura, co naszym zdaniem miało wpływ na losy tego meczu. Druga kwarta to jednak przewaga gości, którzy na przerwę schodzą z trzema punktami przewagi. Jednak to co wydarzyło się od połowy trzeciej kwarty i początku czwartej nikt się nie spodziewał. Noteć postawiła obronę strefową, która doszczętnie rozbiła poczynania Asturii w ataku. Skrzętnie wykorzystali to Inowrocławianie co rusz dziurawiąc kosz rywali. Robili to na tyle skutecznie, że ten fragment meczu wygrali 23:0! Przewaga gospodarzy sięgnęła 20 punktów, czyli tyle ile przegraliśmy w Bydgoszczy. Było jeszcze 6 minut do końca spotkania. Asta rzuciła się do odrabiania strat i częściowo im się to udało. Na szczęście odrobili tylko dziewięć oczek i Noteć zdołała do końca spotkanie ten wynik kontrolować. Warto dodać double double Adamczewskiego (23 pkt., 10 zb.), 13 asyst Filipiaka oraz powrót po kontuzji na parkiet Maciejewskiego. Momentami ró1)nież odżyła inowrocławska hala i można było choć przez moment poczuć się jak za starych czasów gdy grał Austin, Miller czy Żytko. Oby tak dalej. Play-off choć był nierealny przed sezonem jest na wyciągniecie ręki, jednak nadal daleko. Warto także dodać, że do grona sponsorów Noteci dołączyła Galeria Solna.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2016-01-27 21:26:51

    Super mecz chlopaki! W dziewięciu zawodników rozjechali Astorię ! Brawo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama