Dwa zwycięstwa i jedna porażka to bilans Noteci w zakończonym dzisiaj turnieju w Starogadzie Gdańskim. Brown potwierdził także w dzisiejszym spotkaniu, że może być czołową postacią w inowrocławskiej drużynie.
Turów Zgorzelec - Noteć Inowrocław 65:71 (14:21, 8:19, 27:17, 16:14) Turów: Czerwonka 14, Stokłosa 14, Mollinari 12, Young 11, Łopatka 9, Zabłocki 5, Nowak 0, Danesi 0, Żak 0 Noteć: Szubarga 20, Brown 19, Stakić 8, Dryja 8, Karaś 7, Kwiatkowski 5, Szczotka 2, Machynia 2 I kwarta Pierwsze minuty spotkania pomiędzy Turowem Zgorzelec a Notecią Inowrocław to chaotyczna gra obu drużyn. Potem duet Mollinari-Stokłosa wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie 7:5. Po trójce Brown’a i dwupunktowych akcjach Dryji i Szubargi inowrocławska Noteć obejmuje prowadzenie 14:9. Ta część meczu kończy się wynikiem 14:21 dla Noteci, a na pochwałę zasługują Stokłosa i Czerwonka w Turowie, oraz Brown i Szubarga w Noteci. II kwarta Druga kwarta to znowu dominacja podopiecznych Piotra Barana, którzy po punktach Dryji w 13 minucie meczu prowadzą już 23:14. Kolejne punkty Dryji oraz Stakicia i Noteć wygrywa już 30:16. Zespół ze Zgorzelca razi brakiem zgrania a przypadkowe akcje powodują, że beniaminek EBL znacznie przegrywa z drużyną z Kujaw. Bardzo dobra gra Szubargi, Dryji i Brown’a daje Noteci już osiemnastopunktowe prowadzenie(40:22). W Turowie jedynie pojedyncze akcje Marcina Stokłosy i Mirosława Łopatki mogą podobać się publiczności. III kwarta Trzecia część meczu celnym rzutem za dwa rozpoczyna Brown, kolejne punkty dokłada Dryja, w Turowie dwa razy odpowiada Mollinari i na tablicy wyników mamy 44:29. Od momentu kiedy na parkiecie pojawił się Yann Mollinarii gra Turowa jest o wiele szybsza i skuteczniejsza a po efektownym wsadzie Young’a Noteć prowadzi już tylko 45:33. Kolejną trójkę dokłada Brown, w drużynie ze Zgorzelca dobrą partie nadal rozgrywa Young i w 27 minucie mamy 51:40. W końcówce Adrian Czerwonka popisuje się efektownym wsadem, a punkty zdobywają Mirosław Łopatka oraz Chris Young i Turów przegrywa zaledwie 49:57. IV kwarta Wychodząc na ostatnią kwartę z wielką determinacją Turów niweluje straty zaledwie do pięciu punktów i przegrywa już tylko 52:57. Noteć prowadzona przez coraz lepiej radzącego sobie Krzysztofa Szubargę utrzymuje kilkupunktowe prowadzenie i w 34 minucie wygrywa 66:56. Doskonałą zmianę daje Tomasz Zabłocki i dzięki jego pięciu kolejnym punktom Zgorzelec traci już tylko pięć punktów do rywala. Jednak do końca kwarty drużyna Noteci utrzymywała bezpieczną przewagę i wygrała, zapewniając sobie drugie miejsce w turnieju. Po meczu powiedzieli: Trener Radosław Czerniak (Turów Zgorzelec): Dzięki temu turniejowi potrafiliśmy pokazać, że osłabieni brakiem zawodników potrafimy grać koszykówkę. W dwóch spotkaniach z Polpharmą i dziś z Notecią zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Jednak trudno jest nam grać bez 3 podstawowych zawodników i myślę, że na turnieju w Zgorzelcu będzie już lepiej i będziemy grać w najsilniejszym składzie. Trener Piotr Baran (Noteć Inowrocław): Jestem zadowolony z postawy chłopców. W pierwszej połowie meczu potrafiliśmy upilnować Yanna, lecz w drugiej części spotkania było już gorzej i Turów w pewnym momencie był blisko wyjścia na prowadzenie. Zgorzelecka drużyna będzie silną ekipą jeżeli powrócą u nich do gry kontuzjowani zawodnicy, a dziś wcale tak łatwo to zwycięstwo nam nie przyszło. Końcowa klasyfikacja (mecze, bilans, punkty): 1. Polonia 3, 3-0, 6 2. Noteć 3, 2-1, 5 3. Polpharma 3, 1-2, 4 4, Turów 3, 0-3, 3Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze