Ponad 1 promil alkoholu we krwi miał lekarz medycy zatrzymany podczas dyżuru w ambulatorium przy ul. Staropoznańskiej. Nietrzeźwy lekarz wykonywał swoje obowiązki diagnozując chorą mieszkankę inowrocławskich Mątew.
Chora 16-letnia dziewczyna przyszła z matką w miniony piątek około godz. 20.00 do punktu nocnej pomocy lekarskiej przy ul. Staropoznańskiej. Przyjął ją dyżurujący 36-letni lekarz, obcokrajowiec pracujący na Kujawach. Zlecił on podanie pacjentce zastrzyku i wypisał receptę narażając jednocześnie chorą na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu, poinformowała rzecznik inowrocławskiej policji Izabela Drobniecka. Matka dziewczyny dostrzegła u lekarza objawy nietrzeźwości i powiadomiła policję. Policjanci stwierdzili, że dyżurujący lekarz miał ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Lekarz z uwagi na sercowe dolegliwości bezpośrednio po całym zdarzeniu został odwieziony do inowrocławskiego szpitala. Komenda Powiatowa Policji w Inworocławiu prowadzi już postępowianie wobec pijanego lekarza. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze