W piątkowe popołudnie w Saloniku Literacko-Artystycznym odbyło się spotkanie Wirginią Szmyt – bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko didżejki, czyli DJ Wika.
Twierdzi, że promuje szacunek do przemijania. Przed laty pracowała jako pedagog w ośrodkach dla trudnej młodzieży, dzisiaj rozkręca imprezy w całej Polsce jako DJ WIKA. Była już „twarzą” telewizji muzycznej, współpracowała m.in. z Cleo, w minionym roku została bohaterką książki „DJ Wika. Jest moc!”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze