Chyba nie znam osoby, która nie cieszyłaby się z wakacji! Jednak są też osoby, która bezustannie powtarzały, że się nudzą. Z pewnością na brak zajęć nie mogli narzekać członkowie Klubu Europejskiego KONOPA.
Aktywność to podstawa Że Klub Europejski KONOPA w roku szkolnym aktywnie działa – to już nikogo dziwić nie powinno. Także we wakacje postanowili dać o sobie znać. Otóż 7 sierpnia, 14stu „konopijczyków” wraz z opiekunami mgr Waldemarem Wąśniewskim i mgr Agnieszką Kubiak wyleciało do... Rumunii. Nie była to jednak zwykła wycieczka. Co to, to nie... Była to już XXII edycja Ginsburskich Spotkań Młodzieży. Ginsburskie imprezy sięgają już ponad dwudziestoletniej tradycji. Ponieważ inauguracyjny obóz odbył się w Niemczech, co dwa lata tam też odbywają się zjazdy. Jednak rok temu z powodów finansowych, pierwszy raz w historii, spotkanie nie miało miejsca. W tym roku organizatorem była właśnie Rumunia. Nawet w Bukareszcie o nas słyszeli! W tym roku do Rumunii zjechało ponad 150 osób, m. in. z Hiszpanii, Włoch, Anglii, Niemiec, Rumunii i oczywiście Polski. Młodzież z Inowrocławia bardzo aktywnie bierze udział w licznych zajęciach. Są to debaty panelowe, dyskusje, ale również gry, zabawy sportowe tudzież dyskoteki. A wszystko oczywiście w celu jeszcze lepszej europejskiej integracji ;))) Dużym zainteresowaniem cieszyły się mecze międzynarodowe piłki nożnej i siatkówki. Jednak jedną z głównych atrakcji, a zarazem obowiązkiem każdego przyjezdnego, było zorganizowanie wieczorku promującego dany kraj. Polska latorośl dała pokaz kultury polskiej w pełnym tego słowa znaczeniu ;))) A na wieczorku prezentowali tańce, muzykę, takie polskie krótkie show. A o tym, że byli jedną z najbardziej aktywnych grup międzynarodowych, niech świadczy fakt, iż udzielali wywiadu dla telewizji z Bukaresztu... Post Scriptum Klub już kilkakrotnie bywał na tychże obozach. Wiadomo, wycieczki zbliżają. A Klub z Inowrocławia od początku bardzo zżył się z Klubem Europejskim z Caltagirone. Dzięki temu też w kwietniu 2003 roku członkowie wyruszyli na europejską naukową eskapadę na Sycylię... Miejmy nadzieję, że i tym razem znajomości obozowe zaowocują nowymi wyjazdami lub chociaż pomysłami.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze