Policjanci nie zapominają o ?starych? sprawach. Gdy tylko pojawia się w nich nowy trop, prowadzący do wykrycia sprawcy, drążą temat do skutku. Tak było i tym razem. Po dwóch tygodniach od rozboju wpadł jeden z podejrzanych.
29-letni mężczyzna z pewnością wcale nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Po tym, jak w połowie września brał udział w rozboju sądził pewnie, że przestępstwo mu się upiecze. Nic z tego. W minioną niedzielę (27.09.15) mundurowi zatrzymali go na ulicy. 29-letni mężczyzna już usłyszał zarzut rozboju i udziału w bójce. Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 września w Inowrocławiu w rejonie baru przy ul. Dworcowej. Do przypadkowego przechodnia podszedł mężczyzna i bez powodu zaatakował. Uderzał butelką w głowę, jednocześnie kopał po całym ciele, a następnie okradł pokrzywdzonego, zabierając mu portfel z dokumentami i pieniędzmi. Zniszczył mu również telefon rzucając go o ziemię, po czym uciekł. Poszkodowany pomimo doznanych obrażeń zdołał powiadomić o zdarzeniu policję. Mundurowi ustalili dokładne okoliczności przestępstwa i to, że napastników było dwóch. Ustalili też rysopis jednego z nich. Dwa dni temu nastąpił przełom w sprawie. Namierzony i zatrzymany został 29-letni mężczyzna, podejrzewany o rozbój. Wczoraj (28.09.15) śledczy postawili mu zarzuty rozboju i udziału w bójce. Policjanci wystąpili o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Grozi mu do 12 lat więzienia. Trwają poszukiwania drugiego z napastników.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze