W czwartkowy poranek, 10 bm. wójt gminy Inowrocław Lech Skarbiński opuścił Urząd Gminy przy ul. Królowej Jadwigi 43 i pojechał do Bydgoszczy, by tam – przed Urzędem Wojewódzkim – pikietować.
Ww demonstracyjny sposób próbował wymóc na wojewodzie Rafale Bruskim negatywne zaopiniowanie wniosku o wydanie rozporządzenia w sprawie zmian granic gminy Miasta Inowrocław. W odpowiedzi na tę wójtową demonstrację Urząd Miasta Inowrocław dokonał pokojowego kilkuminutowego "zajęcia" siedziby gminy. W sekretariacie wójta Lecha Skarbińskiego złożono wiklinowy koszyk w barwach miasta wypełniony firmowymi krówkami. Do koszyka przymocowano wizytówkę z herbem Inowrocławia i przesłaniem "Mniej pikiet – więcej słodyczy!". Krówkami częstowano też wszystkich urzędników Gminy Inowrocław. Słodką niespodziankę przyjmowano na ogół z życzliwym uśmiechem. Kilkoro drzwi nie udało się jednak sforsować. Przyjazna i pokojowa atmosfera udzieliła się również interesantom gminy, załatwiających tam właśnie urzędowe sprawy, a także przeniosła się na chwilę na ulicę, gdzie przechodnie mogli skosztować inowrocławskich łakoci - informuje rzczenik prasowy ratusza.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze