Gdyby koszykarze Sportino nie zagrali słabo w II kwarcie spotkania z PBG Basket Poznań w IV rundzie Pucharu Polski, być może udałoby się wygrać to spotkanie.
Sportino - PBG Basket 85:88 (22:25, 16:28, 22:18, 25:17) Sportino: Day 25 (4), Bogavac 21 (3), Stanevicius 13 (2), Łuszczewski 11 (2), Robak 8, Budzinauskas 4, Raczyński 2, Żytko 1, Wierzbicki 0 PBG Basket: Maye 18 (2), Tomaszek 16, Cirić 11 (1), Białek 11 (3), Szawarski 9 (1), Waczyński 8, Graves 6 (2), Duvnjak 5, Radke 4, Mowlik 0, Semmler 0 Pierwsza kwarta zaskakująco dobra w wykonaniu Sportino. Nagle zawodnicy zaczęli grać zespołowo, punkty rozkładały się na kilku zawodników. Kolejny dobry mecz rozgrywał Artur Robak. Niestety to co działo się w drugiej kwarcie zaważyło na końcowym wyniku spotkania. Gospodarze tracili piłki, nie trafiali, źle podawali. Poznaniacy to wykorzystali i wygrali tą kwartę różnicą 12 punktów. Po przerwie Sportino zaczęło gonić gości. Z każdą minutą doganiali rywala. Niestety zabrakło kilku minut aby wygrać to spotkanie. Ważne, że odblokowali się Day, Bogavac oraz w IV kwarcie Stanevicius.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze