Policjanci nie zapominają o „starych” sprawach. Gdy tylko pojawia się nowy trop, postępowania są podejmowane, by ponownie je przeanalizować.
Tak właśnie jest w przypadku zatrzymanego przez barcińskich funkcjonariuszy 21-latka, który odpowie za dwa napady z niebezpiecznym narzędziem, których dopuścił się na terenie Inowrocławia. Kilka dni temu (31.01.15) policjanci z Barcina, pow. żniński, zatrzymali mężczyznę, którego wytypowali jako podejrzewanego o włamania na terenie miasta. Zgromadzone przez nich informacje pozwoliły na przypuszczenie, że ten sam człowiek może mieć związek z rozbojami na terenie Inowrocławia z 2013 roku. Dlatego tamtejsi policjanci ponownie przeanalizowali materiał dowodowy dwóch postępowań. Wtedy nastąpił przełom w tych sprawach. Zebrane dowody wskazują na to, że 21-latek w 2013 roku wraz z jeszcze jednym mężczyzną napadli na dwa sklepy. Zamaskowani weszli do nich, przedmiotem przypominającym pistolet zastraszyli obsługę i w jednym przypadku zabrali utarg. Za drugim razem im się to nie udało, bo zostali spłoszeni. Wczoraj inowrocławscy kryminalni postawili 21-latkowi zarzut rozboju i usiłowania rozboju. Doprowadzony do oskarżyciela mężczyzna, jeszcze tego samego dnia, został objęty policyjnym dozorem. Za rozbój z niebezpiecznym narzędziem grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat, ale nie krócej niż 3. Policjanci nadal pracują nad namierzeniem drugiego podejrzewanego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze