Policjanci z Inowrocławia doprowadzili do sądu mężczyznę, który wcześniej usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Przypomnijmy. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy uzyskali informację o mężczyźnie, który prawdopodobnie handluje narkotykami. Do realizacji sprawy doszło w piątek (13.02.2015r.) na terenie powiatu inowrocławskiego, na trasie Inowrocław - Cieślin. Tam policjanci najpierw znaleźli ukryty w rowie pokaźny pakunek i na tej podstawie zatrzymali namierzonego mercedesa. Zawartość paczki została natychmiast sprawdzona za pomocą policyjnych testerów. Wstępny wynik wykazał, że jest to ponad kilogram amfetaminy. 29-letni kierowca mercedesa trafił do policyjnego aresztu. Inowrocławscy policjanci przez dwie doby zbierali dowody w sprawie, aby przedstawić je oskarżycielowi. Na tej podstawie zatrzymany mężczyzna usłyszał w inowrocławskiej prokuraturze zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Zabezpieczone narkotyki zostały już przekazane do Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Bydgoszczy na szczegółowe badania. Wczoraj (16.02.2015r.) decyzją sądu 29- latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sprawa na tym się nie kończy. Śledczy ustalają skąd pochodziła amfetamina i gdzie miała trafić. Do 12 lat więzienia grozi osobie, która zajmuje się wprowadzaniem do obrotu znacznej ilości środków odurzających.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze