Reklama

Medalistka z Londynu w areszcie

13 listopada 2012r. w Areszcie Śledczym w Inowrocławiu gościła kajakarka, dwukrotna medalistka Igrzysk Olimpijskich (Pekin 2008-srebro, Londyn 2012-brąz), medalistka mistrzostw świata i Europy – Beata Mikołajczyk.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy działającego na terenie jednostki Klubu Olimpijczyka „Paragraf”. Przybycie medalistki olimpijskiej, a tym samym urodziwej kobiety do aresztu wzbudziło duże zainteresowanie wśród osadzonych. Pani Beata została przywitana gromkimi brawami, a następnie otrzymała od osadzonych bukiet kwiatów. Na początku spotkania medalistka przedstawiła początki swojej kariery. Podkreśliła, że od 17 lat uprawia kajakarstwo, kocha ten sport i w nim się realizuje. Odpowiadając na pytania skazanych podkreślała, że sukces zawdzięcza pracowitości, solidnemu treningowi, ambicji i uporczywemu dążeniu do celu. Pani Beata z dużym poczuciem humoru opowiadała o specyfice dyscypliny oraz planach treningowych. Pytania były bardzo zróżnicowane jedno z nich dotyczyło relacji pomiędzy kajakarzami a wioślarzami. Mistrzyni wyjaśniła, że doświadczeni zawodnicy tych dyscyplin darzą się dużym szacunkiem. Sporo pytań skazanych dotyczyło przebiegu i atmosfery panującej na igrzyskach w Pekinie. Osadzeni byli pod wrażeniem informacji związanych z okolicznościami wyjazdu na Igrzyska do Londynu. Pani Beata przypomniała, że do tych igrzysk przygotowywała się wspólnie z Anetą Konieczną. Niestety 100 dni przed najważniejszą imprezą czterolecia jej koleżanka dowiedziała się o ciężkiej chorobie i musiała poddać się operacji. Wówczas zapadła decyzja, że płynie wspólnie z Karoliną Nają. Pomimo krótkiego treningu zdążyły znakomicie przygotować się do występu w igrzyskach, czego dowodem był wywalczony brązowy medal. Skazani mieli możliwość przekonać się z bliska jak wygląda upragniony przez wszystkich sportowców olimpijski medal. Pani Beata nie unikała odpowiedzi na osobiste pytania. Zapytana o „życie prywatne” wyjaśniła, że obecnie praktycznie go nie ma, ponad 300 dni w roku przebywa poza domem. Chciałaby odegrać znaczącą rolę podczas dwóch kolejnych igrzysk. Kocha kajakarstwo i zamierza uprawiać ten sport dopóki nie zabraknie jej zdrowia i motywacji. Na zakończenie spotkania mistrzyni dokonała wpisu do kroniki klubu oraz złożyła autograf na fladze olimpijskiej. Od osadzonych olimpijka otrzymała pamiątkowy portret. Następnie uczestnicy spotkania mieli możliwość wykonania pamiątkowych fotografii. Przed opuszczeniem jednostki Pani Beata zwiedziła pawilony mieszkalne oraz zapoznała się historią i specyfiką Aresztu. Podczas spaceru mistrzyni chętnie wymieniała się uwagami z sadzonymi oraz rozdawała autografy. Skazani życzyli kajakarce kolejnych sukcesów m. in. brakującego w „kolekcji” złotego medalu olimpijskiego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama