"Głowa do góry, jedź na Mazury, tam znajdziesz wszystko, czego tylko chcesz..." - śpiewa zespół Magness. To zaledwie jedna z wielu piosenek opiewających piękno północy Polski. Dlatego podczas planowania wakacji warto pochylić się nad fascynującą ofertą tego regionu.
Mazury to kraina geograficzna umiejscowiona w północno-wschodniej części naszego kraju. Administracyjnie wchodzi w skład województwa warmińsko-mazurskiego, jednak swoim zasięgiem obejmuje także Pojezierze Mazurskie oraz Pojezierze Iławskie.
Sama nazwa wywodzi się od dawnego słowa "maz" - "smolić". Mazowsze jest więc krainą zamieszkiwaną przez smolarzy. Jeśli jacyś mieszkańcy regionu czytają właśnie ten artykuł, autor przeprasza za urażone uczucia. Faktem jednak jest, że w czasach, gdy dopiero zaznaczały się nazwy, istniały pewnego rodzaju wioski królewskie. Chłopi hodowali konie bądź wytapiali oręż - z tego też brały się określenia miejsc ich zamieszkania.
Sprzeczności może także rodzić rozróżnienie Warmii i Mazur. Ten, kto stworzył nazwę województwa, z pewnością musiał pochodzić z innej części Polski. Mieszkaniec północy nigdy nie popełniłby podobnego faux pas.
Obie grupy za sobą nie przepadały i były sobie tak obce, jak to tylko możliwe. Warmianie stanowili odrębną jednostkę administracyjną, wyznawali katolicyzm i mówili po polsku. Mazurzy z kolei byli pod pruskim panowaniem. W sprawie wiary zwracali się do luteranów, podlegali germanizacji, mówili także językiem mazurskim. Dziś liczbę takich "prawdziwych" mieszkańców Mazowsza szacuje się na około pięć tysięcy.
Dopiero po zakończeniu drugiej wojny światowej Mazowsze przyłączyło się do nas, gwałtownie rozpoczęto jego polonizację. Prędko region stał się ważnym ośrodkiem turystycznym. Zasłużył nawet na określenie go mianem Krainy Tysiąca Jezior. Jednak nie wierzmy podobnym stwierdzeniom! Na Mazurach wcale nie ma tylu jezior. Ciężko byłoby je policzyć, jednak jest ich co najmniej 2 600.
Prócz oczywistych walorów przyrodniczych związanych z możliwością aktywnego wypoczynku, urlopowicze z przyjemnością zwiedzają tutejsze miasteczka.
Do najsłynniejszego celu podróży należą Mikołajki. Oferują: Muzeum Reformacji Polskiej, Wioskę żeglarską, Aquapark. Ponadto w pobliżu znajduje się największe jezioro - Śniardwy.
Na uwagę zasługuje także Giżycko. W tym mieście na każdym kroku spotkamy ślady dawnej obecności zakonu krzyżackiego. Wielbiciele historii powinni zwrócić szczególną uwagę na średniowieczny zamek i gotyckie gmachy kościołów.
Ponadto w rejonie Mazur leży słynne pole grunwaldzkie. Mówi się, że każdy powinien zapamiętać z lekcji historii choć tę jedną datę: 1410. Nieopodal wsi Grunwald stoczono bitwę zaliczaną do największych w Europie. Warto na własne oczy zobaczyć miejsce klęski krzyżaków. Dla poszukujących mocnych wrażeń prawdziwą gratką są odbywające się tu w lipcu rekonstrukcje historyczne.
Wszystko to sprawia, że Mazury wyróżniają się na mapie jako rejon o długiej, bogatej tradycji. Swoje miejsce znajdą tu zarówno fani aktywnego spędzania wolnego czasu, wielbiciele pieszych wycieczek, fascynaci historii i architektury. Po cóż więc planować urlop za granicą? Najpierw poznajmy to, co nasze, polskie. I zdajmy sobie sprawę z obecności pewnego niedocenianego skarbu o prawie trzech tysiącach jezior.
| Artykuł powstał we współpracy z hotelstbruno.pl |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze