Mała Ojczyzna nadesłała do naszej redakcji swoje stanowisko w sprawie budowy wielkopowierzchniowych obiektów handlowych na terenie naszego miasta - Inowrocławia. Poniżej prezentujemy jego treść.
Budowa wielkopowierzchniowych obiektów handlowych wywoływała, wywołuje i wywoływać będzie zawsze duże emocje. Wynika to z groźnych konsekwencji jakie funkcjonowanie takich obiektów przynosi w przyszłości, zwłaszcza dla dotychczasowych podmiotów handlowych, z którymi poprzez rodziny związane są tysiące osób. Uważamy, że decyzja umożliwiająca budowę tego rodzaju obiektów wymaga wielkiej przenikliwości, dzięki której zminimalizowane będą ujemne skutki, a zmaksymalizowane zostaną dodatnie. Rozpatrując ten problem powinniśmy na pierwszy miejscu stawiać szeroko pojęty interes miasta, rozumiany jako interes szerokich grup mieszkańców, na ostatnim zaś miejscu interes pojedynczych osób. Dlatego rozumiejąc, że powstanie takich placówek wychodzi naprzeciw potrzebom nam, jako konsumentom, to jednocześnie musimy pamiętać o tym jak wiele będzie zależało od lokalizacji takich obiektów i ich niszczącego wpływu na dotychczasową sieć handlową. Wszystkie szczegóły, od których będzie tak dużo zależało, jak: estetyka całości zagospodarowanego terenu, rozwiązania komunikacyjne związane nie tylko z bezpośrednim dojazdem do obiektu, będą musiały zostać precyzyjnie określone przez naszych Radnych. Musimy także pozbyć się złudzeń, że ewentualnie budowane obiekty w Inowrocławiu, będą miały taki sam charakter jak te, które znamy z Bydgoszczy, Torunia czy z Warszawy. Tak więc podsumowując nasze stanowisko w sprawie budowy wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w Inowrocławiu mówimy, co prawda bez entuzjazmu: tak, ale pod kilkoma warunkami. P.S. Nasz głos w tej sprawie jest wynikiem długotrwałych dyskusji na forum naszego stowarzyszenia Małej Ojczyzny. Dyskusje na ten temat miały już miejsce w trakcie minionej kadencji Rady Miejskiej. Wyrażając swoje stanowisko w tej sprawie chcemy jednocześnie z całą mocą podkreślić, że mieszkańcy Inowrocławia oczekują od swoich Władz nie tego typu inwestycji, bo takie to już mieliśmy wcześniej. Najpierw Inowrocławianie muszą zarobić pieniądze, żeby potem się martwić, gdzie je wydać. Dlatego uważamy, że budowa kolejnych placówek handlowych nie zatrzyma odpływu młodych ludzi z naszego miasta. Z tego powodu władze powinny przede wszystkim skupić się na takich działaniach których skutkiem będą nowe miejsca pracy. Jan KoziorowskiChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze