Liga Polskich Rodzin w Inowrocławiu zainterweniowała w sprawie niebezpiecznej sytuacji na rynku trzody chlewnej.
W związku z niepokojami jakie rolnicy z naszego regionu przedstawiali w Biurze LPR, Liga Polskich Rodzin w Inowrocławiu wystąpiła do Prezesa Agencji Rynku Rolnego – Zbigniewa Izdebskiego o uruchomienie odpowiednich mechanizmów interwencyjnych na rynku trzody chlewnej. Jak pisze Grzegorz Kaczmarek z LPR. "Obecnie cena jaką rolnicy otrzymują za kg żywca kształtuje się poniżej 3 zł. Uruchomiony od 5 stycznia skup interwencyjny, w naszym przekonaniu nie rozwiąże problemu, ponieważ cena jaką rolnicy mogą otrzymać za kg żywca to niespełna 3,20 zł. Cena ta w żadnym wypadku nie pokrywa kosztów produkcji, które kształtują się, według różnych szacunków na poziomie około 3,80 zł za kilogram. Zwiększenie kosztów produkcji wiąże się ze wzrostem cen środków od produkcji trzody chlewnej tj. zboża i pasz. Chcielibyśmy zaznaczyć, że spadek cen półtusz nie przełożył się na spadek cen mięsa w sklepach. To oznacza tylko jedno, że tracą rolnicy, a zarabiają spekulanci. Istnieje zagrożenie, że możemy być zalani mięsem z UE, bo Komisja Europejska w zeszłym tygodniu podjęła decyzję o zwiększeniu dopłat do eksportu trzody chlewnej. Rozwiązania tego problemu są następujące: - uruchomienie mechanizmów ograniczających import półtusz do Polski, - zwiększenie ceny skupu interwencyjnego. Na najbliższym posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa w naszym imieniu problem przedstawi Pan Poseł Piotr Krutul z Ligi Polskich Rodzin, członek ww. komisji. Jeżeli nie zostaną podjęte działania zmierzające w kierunku rozwiązania tego problemu to w najbliższym czasie mogą się pojawić w naszym regionie blokady rolnicze. Kilka dni temu takie blokady pojawiły się już np. we wsi Marchwacz w południowej Wielkopolsce."Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze