Marcin Wroński, kandydat KWW Zgoda na prezydenta miasta chce stworzyć w Inowrocławiu aptekę komunalną.
Jednym z punktów programu kandydata na prezydenta Marcina Wrońskiego jest utworzenie tzw. apteki komunalnej, w której najbiedniejsi mieszkańcy Inowrocławia otrzymywaliby leki za darmo. Wiele razy byłem świadkiem, jak inowrocławianie nie realizowali swoich recept, ponieważ nie było ich na to stać. Jednak, gdy zobaczyłem, że można tę sytuację zmienić z pozycji samorządu, postanowiłem, oprócz rozwoju gospodarczego i promocji miasta, utworzenie apteki komunalnej uznać za jeden z głównych punków programu wyborczego – mówi Marcin Wroński. Osoby mające niskie dochody z wystawioną przez lekarza receptą zgłaszaliby się do apteki, by farmaceuta wycenił wartość przepisanych leków. Po wycenie recepty trzeba by odwiedzić pracownika socjalnego i odebrać zlecenie na pokrycie kosztu leków. Apteka wydawałaby leki na podstawie zlecenia i recepty, której ono dotyczy. Na liście leków wydawanych w ramach projektu, opracowanej przez Wydział Zdrowia Publicznego Urzędu Miasta Łodzi, gdzie taka apteka się znajduje są m.in.: leki stosowane w chorobie wrzodowej, wieńcowej, leki pulmonologiczne, dermatologiczne, okulistyczne, endokrynologiczne, diabetologiczne, antybiotyki, mleka dla małych dzieci, środki przeciwbólowe i opatrunkowe, szczepionki i inne – informuje lider Zgody Mieszkańcy dostawaliby leki za darmo w wyznaczonej aptece, której miasto refundowałoby pieniądze. Apteka mogłaby być jedna lub kilka, to zależy z iloma podpisałoby się stosowną umowę. W 10-krotnie większej od Inowrocławia Łodzi kosztuje to budżet w skali roku 211 tys. zł. Należy przyjąć, że u nas kosztowałoby to 20 tys. zł rocznie. Pieniądze na ten cel na pewno znalazłyby się. W ostatnim roku miasto wykupiło tzw. „dziką kartę” dla klubu Noteć za 150 tys. zł, za którą biedni mieszkańcy mogliby mieć leki przez 7 lat. Później wystawiono fontannę na stawku w Solankach za 300 tys. zł, to kolejne 15 lat funkcjonowania apteki. Można byłoby zrezygnować z wydawania, lub ograniczyć koszty gazetki „Nasze Miasto”, każdy rok wydawania tego pisma to pieniądze na 5 lat funkcjonowania apteki komunalnej – oświadczył Marcin Wroński.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze