Koszykarze KSK Noteć pokonali lidera Legię Warszawa różnicą 23 punktów. Zaczęło się od prowadzenia Noteci 15:4. Później gra się wyrównała. Decydująca dla losów spotkania okazała się trzecia kwarta, którą gospodarze wygrali 30 do 9.
KSK Noteć Inowrocław - Legia Warszawa 85:62 (25:22, 16:17, 30:9, 14:14) Noteć: Korólczyk 24 (6), Filipiak 22 (1), Grod 16, Michałek 10, Królikowski 7 (1), Koper 5 (1), Jankowski 1, Wierzbicki 0, Milak 0, Wiśniewski 0 Legia: Motel 13 (3), Kobus 12, Paszkiewicz 9 (3), Dolnicki-Szulc 8, Świderski 5 (1), Cechniak 4, Bojko 4, Podobas 3, Koźluk 2, Zapert 2, Ornych 0
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
odezwało się forum specjalistów koszykówki. Nie w każdym wygranym meczu drużyna musi mieć więcej asyst, przechwytów, zbiórek czy też bloków aby wygrać mecz. Gra się to na co pozwala przeciwnik. Legia gra ułożoną koszykówkę pozycyjną ale popełniła wiele strat dzięki naszej obronie. Dyspozycja rzutowa jest też ważna. Dzisiaj jeden zdobywa punkty a w następnym meczu zdobywa ktoś inny. To właśnie świadczy o wyrównanym składzie. Noteć też wygrywała mecze kiedy Korólczyk był niedysponowany rzutowo a Filipiak popełniał karygodne błędy w ataku. Brak koncentracji Legii był spowodowany tym, że mieli ogromną tremę grając przeciwko nam a nie akurat dlatego, że mogli mieć słaby dzień. Czy jak Noteć wejdzie do I ligi po wygranych w barażach paroma punktami to też powiecie, że tamte druzyny były lepsze ale miały brak koncentracji i Noteci się nie należy awans??? Nie opowiadajcie bzdur bo każdy mecz jest innym spotkaniem i każdy przeciwnik stawia inne wymagania.
wasze komentarze to jak mina Holendra który przegrywa z Bródką
jak sie popelnia 19 strat w meczu to wstyd by byl jakby to przegrali. Inne statystyki zblizone pomimo 20 pkt przewagi naszych legia taka sama ilosc asyst. Jezeli ktos sie zna na koszykowce to wie ze nic specjalnego nasi nie grali a taka ilosc strat zespolu ktory wygral 16 meczow z rzedu w tym z nami 40 pkt raczej nie swiadczy o tym ze nasi super czytali ich gre tylko o zwyklym zlekcewazeniu i braku koncentracji zawodnikow Legii. Brawa za latwe zwyciestwo ale widzialem wiele lepszych meczow w naszym wykonaniu a ten byl taki nijaki.
przesadzasz kolego. pod koniec 2 kwarty nasi juz nie wiedzili co grac zaczeli odpalac glupie torjki i wchodzic bez sensu pod kosz. Gdyby nie te 2-3 trojki i kilka przechytow co dalo latwe kontry i podlamalo legie juz na samym poczatku 2 polowy nie byloby tak rozowo. wystarczy spojrzec na liczbe asyst. Notec ma ich tylko 14nascie w czym 9 sam filipiak co swiadczy o nie za dobrej zespolowej grze.Przy wygranej ponad 20 pkt ta liczba asyst to wynik tragiczny. Wygrali bo gryzli parkiet,korolczykowi wpadalo a filipiak mial mecz zycia wiec darowalbym sobie ten zachwyt. Nie wiem ile zespolow przechodzi do 1 ligi ale jezeli jeden to nie mamy szans na awans,chociaz przed sezonem takie wyniki jakie maja teraz bralbym w ciemno. w nastpenym sezonie nalezy sie wzmocnic jeszcze troszke i awans powinien byc.
Dzisiaj było ładne widowisko. Noteć zagrała swój najlepszy mecz. Duże brawa dla zawodników i Trenera.
odezwało się forum specjalistów koszykówki. Nie w każdym wygranym meczu drużyna musi mieć więcej asyst, przechwytów, zbiórek czy też bloków aby wygrać mecz. Gra się to na co pozwala przeciwnik. Legia gra ułożoną koszykówkę pozycyjną ale popełniła wiele strat dzięki naszej obronie. Dyspozycja rzutowa jest też ważna. Dzisiaj jeden zdobywa punkty a w następnym meczu zdobywa ktoś inny. To właśnie świadczy o wyrównanym składzie. Noteć też wygrywała mecze kiedy Korólczyk był niedysponowany rzutowo a Filipiak popełniał karygodne błędy w ataku. Brak koncentracji Legii był spowodowany tym, że mieli ogromną tremę grając przeciwko nam a nie akurat dlatego, że mogli mieć słaby dzień. Czy jak Noteć wejdzie do I ligi po wygranych w barażach paroma punktami to też powiecie, że tamte druzyny były lepsze ale miały brak koncentracji i Noteci się nie należy awans??? Nie opowiadajcie bzdur bo każdy mecz jest innym spotkaniem i każdy przeciwnik stawia inne wymagania.
wasze komentarze to jak mina Holendra który przegrywa z Bródką
jak sie popelnia 19 strat w meczu to wstyd by byl jakby to przegrali. Inne statystyki zblizone pomimo 20 pkt przewagi naszych legia taka sama ilosc asyst. Jezeli ktos sie zna na koszykowce to wie ze nic specjalnego nasi nie grali a taka ilosc strat zespolu ktory wygral 16 meczow z rzedu w tym z nami 40 pkt raczej nie swiadczy o tym ze nasi super czytali ich gre tylko o zwyklym zlekcewazeniu i braku koncentracji zawodnikow Legii. Brawa za latwe zwyciestwo ale widzialem wiele lepszych meczow w naszym wykonaniu a ten byl taki nijaki.