Po środowym horrorze dzisiaj Sportino bez problemu rozgromiło ekipę Siarki Tarnobrzeg.
Sportino – Siarka Tarnobrzeg 91:72 (23:18, 30:13, 26:23, 12:18) Sportino: Wojdyła 25 (1), Żytko 21 (3), Gabiński 14, Robak 13, Miajchrzak 6 (2), Lofton 6 (1), Świderski 4, Nowak 2, Stężewski 0, Wierzbicki 0 Siarka: Grzegorzewski 15, Wall 15, Bielak 12 (2), Zych 12 (1), Kardaś 11 (1), Włodarczyk 4, Polek 3 (1), Bąk 0 Pierwsza kwarta rozpoczyna się od bloku Robaka na zawodniku gości. Potem po dwa punkty zdobywają Żytko i Nowak jednak chwilę później jest remis 4:4. Po kolejnych kilkunastu sekundach goście obejmują prowadzenie 6:4. Gracze Sportino zaczynają grać dobrą koszykówkę, zdobywają punkty i po pierwszej kwarcie prowadzą 23:18. W tej kwarcie zespół Jacka Winnickiego popełnił tylko dwa faule, które na koncie miał Robak. Początek drugiej kwarty to dwie trójki Żytki i jedna Wojdyły i po trzech minutach tej odsłony gry Sportino prowadzi 34:22. Gospodarze systematycznie powiększają przewagę poprzez dobrą obronę ii skuteczny atak. Po pierwszej połowie wynik teoretycznie rozstrzygnięty, gdyż Sportino prowadzi różnicą 22 punktów 54:31. Trzecia kwarta to dobra obrona gospodarzy. Siarka po pięciu minutach ma na swoim koncie już pięć fauli. Trwa walka kosz za kosz. Na boisku pojawił się Wierzbicki, który nie zaliczy tego meczu do udanych. Kwarta kończy się wynikiem 26:23 dla Sportino, a po 30 minutach gospodarze prowadzą 79:54. W ostatniej odsłonie spotkania trener Sportino wpuścił na parkiet Stężewskiego, dał odpocząć podstawowym zawodnikom (Majchrzak, Nowak) jednak gra nie układała się zawodnikom z Inowrocławia. Straty, brak pomysłu na skuteczne akcje pozwoliły zawodnikom Siarki zmniejszyć przewagę do 12 punktów. W zespole gospodarzy następują zmiany i Sportino zaczyna zdobywać punkty. Ostatecznie gospodarze wygrywają 91:72. Kolejny dobry mecz rozegrał Artur Robak. Do składu powrócił po kontuzji Michał Świderski, a zabrakło Mordzaka i Kułyka. Za tydzień Sportino czeka ciężki mecz w Jarosławiu ze Zniczem. Trzymajmy kciuki za naszych zawodników, chociaż najważniejsze mecze przed nami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze