Koszykarze KSK Noteć bez Mikołaja Groda stoczyli bardzo wyrównany bój z liderem rozgrywek King Wilki Morskie Szczecin. Przegrali tylko 5 punktami.
KING WILKI MORSKIE Szczecin - KSK Noteć Inowrocław 77:72 (22:22, 14:14, 24:22, 17:14) Wilki: Bojko 21, Wojdyr 11, Kowalczuk 11, Pluta 8 (1), Nowacki 8 (1), Stopierzyński 6, Koziorowicz 4, Milczyński 4, Knowa 2, Adamkiewicz 2, Uleryk 0, Kujawski 0 Noteć: Gliszczyński 21 (1), Wierzbicki 18 (2), Filipiak 17 (1), Tlałka 7 (1), Pagacz 6, Warchowski 3 (1), Szmelter 0Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Major z Borysem pewnie za duzo gadali i Pan trener tego nie wytrzymał..W sumie sie co sie dziwić jak grają jego gwiazdy!
Sikora woli dać grać swoim ludzią..Ten Włodarski nikt nie wie co tam robi!!!Dobrze że nie ma juz tego Bernasiaka bo to wsumie też Darka człowiek!
niech trener sikora wesprze się budzyńskim który grał w janikowie,to bardzo dobry snajper,któremu wyszedł tylko jeden mecz :-)
Włodarski chory ,nie gral ,rychlowski nos zlamany wiec naprawde oslabieni byli a pokazali charakter.
Borowicza i Majera już jakiś czas nie ma w drużynie
no tak ale w Wilkach nie grał Stokłosa - ich najbardziej wartościowy zawodnik. Więc składy były wyrównane. Gliszczyński zanotował b. dobry mecz, tak samo jak Wierzbicki. Włodarski bez żadnych punktów - szkoda. Co się dzieje z Borowiczem bo w ogóle go w składzie nie widać???
mam wrażenie że drugoligowcy na mecze jeżdżą dwoma osobówkami,pytam się gdzie są rezerwowi? wiem że sikora preferuje grę-pięciu gra plus jeden na zmianę. a nawiasem mówiąc tylko 5 punktami nie daje noteci zwycięstwa lecz mecz jest znowu w dupę!!!!
Major z Borysem pewnie za duzo gadali i Pan trener tego nie wytrzymał..W sumie sie co sie dziwić jak grają jego gwiazdy!
Sikora woli dać grać swoim ludzią..Ten Włodarski nikt nie wie co tam robi!!!Dobrze że nie ma juz tego Bernasiaka bo to wsumie też Darka człowiek!
niech trener sikora wesprze się budzyńskim który grał w janikowie,to bardzo dobry snajper,któremu wyszedł tylko jeden mecz :-)