I ligowej drużynie koszykówki KSK Noteć Inowrocław nie udało się dokonać wzmocnień przed decydującą fazą rozgrywek. Okno transferowe uległo zamknięciu 15 stycznia.
Niestety z drużyny odszedł jeden zawodnik - Miłosz Sroczyński. Natomiast do gry za około 3 tygodnie powinien wrócić kontuzjowany Kamil Maciejewski. Do rozgrywek został także zgłoszony Łukasz Żytko. Jednak go zobaczymy na parkiecie tylko w wyjątkowej sytuacji (kontuzja na pozycji nr 1).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dobrze chociaz ze Łukaszowi Żytko zależy na dobrym startem w nowej roli i się poświeca temu, skzoda ze po sezonie pewnie odejdzie bo wie ze tu troche kpina jest... brakuje prezesa takiego prawdziwego znajacego sie calkowicie na tym co ma robic, nie ujmujac oczywiscie aktualnemu ale czasem chęci to za mało, chyba prezes lepiej by sie sprawdzil w innej roi wtym klubie. ale i tak bije brawo ze notec jest w 1 lidze!
No i oczywiście będzie spadek z pierwszej ligi bo inaczej tego nie widzę.
dobrze chociaz ze Łukaszowi Żytko zależy na dobrym startem w nowej roli i się poświeca temu, skzoda ze po sezonie pewnie odejdzie bo wie ze tu troche kpina jest... brakuje prezesa takiego prawdziwego znajacego sie calkowicie na tym co ma robic, nie ujmujac oczywiscie aktualnemu ale czasem chęci to za mało, chyba prezes lepiej by sie sprawdzil w innej roi wtym klubie. ale i tak bije brawo ze notec jest w 1 lidze!
No i oczywiście będzie spadek z pierwszej ligi bo inaczej tego nie widzę.