Na inaugurację sezonu I ligi koszykówki koszykarze Noteci zafundowali swoim kibicom istny horror. Na szczęście skończyło się to tym razem dobrze.
KSK Noteć Inowrocław - AZS AGH Kraków 74:73 (15:23, 13:18, 26:16, 21:16)
Noteć: Pochocki 23 (3), Kowalewski 17 (2), Grod 8 (1), Adamczewski 7 (1), Wierzbicki 6 (2), Maciejewski 6, Lisewski 5, Sroczyński 2
AGH: Wróbel 19 (4), Szumełda-Krzycki 14, Kalinowski 12 (2), Zych 11, Maj 11 (1), Borówka 4, Wasyl 2, Pawlak 0, Krawczyk 0, Podworski 0, Zgłobicki 0
Pierwsze minuty spotkania nerwowe w wykonaniu obu zespołów. Pierwsi nerwy opanowali goście i to oni dominują na parkiecie. Noteć gra słabo, a nawet bardzo słabo. Wynik 28:41 dla AGH. W trzeciej kwarcie Noteć gra już lepiej i zaczyna odrabiać straty. Momentami ma się wrażenie, że jest to mecz Pochocki kontra AZS AGH. W czwartej kwarcie Noteć dogania rywala aby za chwilę ponownie przegrywać. W końcówce jednak to Noteć prowadzi. Na 11 s. do końca Kowalewski spod kosza zdobywa ostatnie punkty. Wisła atakuje, jednak na szczęście nie zdołała umieścić piłki w koszu.
Mówi trener KSK Noteć Łukasz Żytko

Mówi Bartosz Pochocki KSK Noteć

Mówi trener AZS AGH Wojciech Bychawski

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje
Brawo, brawo za końcówkę meczu.
Gratulacje
Brawo, brawo za końcówkę meczu.