Tuż przed jutrzejszą sesją Rady Miejskiej Inowrocławia Honorowy Obywatel Miasta Edmund Mikołajczak wraz z Adamem Banaszakiem przekażą Przewodniczącemu Rady Miasta Inowrocławia Tomaszowi Marcinkowskiemu kopię obrazu Św. Jadwigi Andegaweńskiej namalowanego przez Marcello Bacciarellego.
Związki św. królowej Jadwigi z Inowrocławiem mają charakter wielowątkowy. Była Andegawenką ale w jej żyłach płynęła również piastowska krew, wywodziła się przecież po kądzieli z Piastów kujawskich, wprost od założyciela miasta Kazimierza Konradowica. W końcu XIV w. była panią królewskiego Inowrocławia. Tutaj spotkała się z delegatami Zakonu krzyżackiego. To najgłośniejsze spotkanie z 1397 roku odbyło się we Włocławku, ale z całą pewnością 17 maja 1398 roku Jadwiga spotkała się z delegacją krzyżacką w Inowrocławiu i - jak pisze Honorowy Obywatel Miasta Inowrocławia prof. Marian Biskup - przy tej okazji mogło dojść do słynnej przepowiedni królowej, przepowiedni klęski Zakonu. Nie ma bezpośredniego dowodu na to, że Jadwiga gościła w ratuszu miejskim, ale trudno wręcz wyobrazić sobie, żeby do takiej wizyty nie doszło. W jej czasach stała już na rynku siedmiokondygnacyjna gotycka wieża ratuszowa, będąca najokazalszym obiektem w mieście. Skoro tak bardzo prawdopodobne jest, że królowa spotkała się z burmistrzem i rajcami w reprezentacyjnej sali rady na pierwszym piętrze ówczesnego ratusza, to wskazane byłoby, aby pamiątka po niej znalazła swoje miejsce w reprezentacyjnej sali rady, tym bardziej, że od 2008 roku św. Jadwiga jest patronką naszego miasta. Liczymy, że nasz dar zostanie ciepło przyjęty i nasza patronka zagości w najważniejszej ratuszowej sali. Będzie to powrót Św. Jadwigi na salę obrad miejskich rajców po VI wiekach. Królowa Jadwiga wraca do ratusza w najbardziej znanym (i wg. znawców najlepszym i najładniejszym) obrazie Marcello Bacciarellego z XVIII wieku, który wisi w Muzeum Królewskim w Warszawie. Kopia została wykonana na bawełnianym płótnie canvas przy użyciu najnowocześniejszych technik drukarskich. - Do druku wykorzystana została oficjalna, niezwykle dokładna, elektroniczna kopia obrazu z archiwum Muzeum Królewskiego. Dzięki temu wykonany obraz jest niemal idealnie zgodny z oryginałem. Jako darczyńcy deklarujemy także pokrycie kosztów wykonania ramy do obrazu, po jej wyborze przez inowrocławskich rajców - podkreślają pomysłodawcy przekazania obrazu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze