Inowrocławscy policjanci odzyskali BMW, które zostało skradzione w Niemczech. Wpadł paser. Mężczyzna usłyszał taki właśnie zarzut. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego kilka dni temu (27.07) prowadzili działania kontrolne na jednej z głównych ulic miasta. Chcieli sprawdzić stan trzeźwości, pojazd oraz dokumenty samochodu marki BMW, jadącego z kierunku Poznania. Kierowca jednak nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał w stronę centrum. Pościg za nim zakończył się na Rondzie Solidarności. Kierujący samochodem bowiem spowodował kolizję, uderzając w metalowe barierki i oddalił się. Jednak nie na długo. Mundurowi prowadzili działania poszukiwawcze za kierowcą i tego samego dnia, 20 letni mężczyzna został zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu. Policjanci zabezpieczyli samochód i szybko ustalili, że został on skradziony na terenie Niemiec. Wczoraj (29.07) mężczyzna został przesłuchany przez oskarżyciela i na podstawie zebranych przez policję dowodów usłyszał zarzut umyślnego paserstwa. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa na tym się nie kończy, bo śledczy nadal ustalają kto stoi za kradzieżą pojazdu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze