Reklama

Kradzione nie tuczy

O znaczeniu starego, polskiego przysłowia przekonał się ostatnio jeden z inowrocławian. Kryminalni dotarli do złodzieja i zatrzymali go pod zarzutem kradzieży „komórki”. Sprawcę zdradził między innymi skradziony przez niego telefon.

Inowrocławscy policjanci uzyskali informację o kradzieży, do której doszło w lipcu podczas uroczystości weselnej na terenie gminy Barcin. Wówczas to w niewyjaśnionych okolicznościach „zniknął” właścicielowi telefon. Wczoraj mundurowi ustalili tożsamość osoby, która miała związek z kradzieżą telefonu. Zatrzymany został do sprawy 34 letni mieszkaniec Inowrocławia. Policjanci wyjaśniając okoliczności kradzieży, zebrali dowody na to, kto jest sprawcą. Przyczynił się do tego między innymi też sam aparat telefoniczny. Gdy poszkodowany cały czas ubolewał nad jego stratą, na jego Iphone zaczęły przychodzić zdjęcia. Szybko okazało się, że jest na nich mężczyzna, który był na tym samym weselu jako disc jockey. O automatycznej transmisji zdjęć nie miał w ogóle pojęcia i swobodnie korzystał ze skradzionego telefonu. "Komórkę" policjanci odzyskali. Sprawca kradzieży musi spodziewać się teraz kary pozbawienia wolności do lat 5.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama