Od samego rana Kozy Mątewska i Szymborska rozpoczęły harce po mieście i okolicach. Na pierwszy ogień poszedł jak zwykle Urząd Miasta. Tak kozy zaopatrzyły się w kilogramy pączków i ruszyły w dalszą podróż po ulicach Inowrocławia i Szymborza.
Przypomnijmy, orszaki kozy zapustnej tworzą, zgodnie z wieloletnią tradycją, mężczyźni przebrani m. in. za: parę młodą, kozę, koziarka, bociana, niedźwiedzia, babę i dziada, wędrownych grajków. Wszystkich prowadzi przodownik. W tradycji kujawskiej przebierańcy chodzili od chaty do chaty. Obecnie odwiedzają szkoły, przedszkola, zakłady pracy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto podaje pączki?. - ja wiem.
Super - tradycja dalej trwa!!!!!
Ale tam wesoło było i sianko było, ale coś mało Prezydentów było!
Wesoło macie z "Kozą" - dostaje wspaniałe sianko i fajnie się bawi w i przed Ratuszem.
A kto podaje pączki?. - ja wiem.
Super - tradycja dalej trwa!!!!!
Ale tam wesoło było i sianko było, ale coś mało Prezydentów było!