Reklama

Koszykarze Noteci polegli

Pierwsza kwarta spotkania zdecydowała o porażce w bardzo ważnym spotkaniu o utrzymanie w Era Basket Lidze. Nie wspominając o beznadziejnej postawie trzech panów z gwizdkami.

Noteć Inowrocław – AZS Koszalin 81:84 (15:33, 32:19, 20:17, 14:15) Noteć: Djurić 19, Radović 16, Robak 13, Penland 11, Williams 11, Świętoński 9, Szubarga 2 AZS: Gray 28, Vukas 15, Thomas 12, Miszczuk 9, Kowalczuk 8, Briegmann 5, Sroka 4, Zdravković 3, Dąbrowski 0 Posłuchaj zapisu konferencji pomeczowej ZOBACZ FOTOGALERIĘ Mecz rozpoczął się minutą ciszy. Wpłynęła jednak ona chyba bardzo źle na gospodarzy. Na parkiecie panowali gracze AZS Koszalin. Noteć grała bardzo wolno i niecelnie. Nie do zatrzymania byli Gray z Thomasem. Jak się później okazało 18 punktów straty zdecydowało głównie o porażce. Druga kwarta to przebudzenie inowrocławian. Sygnał do odrabiania strat dał wprowadzony na parkiet Radović. Niestety zły dzień mieli nasi rozgrywający Penland oraz Szubarga. Od drugiej kwarty doszli do głosu także sędziowie, którzy robili co mogli aby zdenerwować trenera Barana oraz miejscowych kibiców. Trzecia i czwarta kwarta to pogoń Noteci, która udała się w końcówce IV kwarty. Niestety w ostatnich sekundach spotkania więcej zimnej krowi zachowali gracze AZS i to oni cieszyli się z ważnego zwycięstwa. Niestety sytuacja w klubie cały czas nie jest ciekawa. Nie stać nawet klubu na opłacenie osób odopowiedzialnych za prowadzenie statystyk podczas meczu. Widać jednak, że stać klub na płacenie wysokich kar za ich brak...

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama